Ostatnie dni na krajowym rynku walutowym przebiegały w dość nerwowej atmosferze. Bezpośrednią przyczyną tego stanu rzeczy było pojawienie się spekulacji prasowych na temat możliwości dymisji rządu M. Belki. Powodem tego stanu rzeczy było przegrane przez rząd sejmowe głosowanie nad ustawą o restrukturyzacji zakładów opieki zdrowotnej. W związku z odrzuceniem ustawy zdrowotnej swoją dymisję złożył szef resortu zdrowia, jednak premier M. Belka jej nie przyjął. Wszelkie spekulacje na temat dymisji rządu zostały ucięte przez samego premiera, który zapowiedział, iż nie zamierza na razie podawać się do dymisji. Po raz kolejny jednak wskazał politykom SLD konieczność rozważenia wcześniejszego terminu wyborów parlamentarnych. Do samorozwiązania Sejmu oraz czerwcowych wyborów wezwał również J. Hausner, który uważa, iż takie rozwiązanie jest dużo lepsze dla polskiej gospodarki oraz dla finansów publicznych Na początku tygodnia członkowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej mocno skrytykowali osobę wicepremiera J. Hausnera wycofując jednocześnie poparcie dla jego programu gospodarczego. Napięcia wokół sceny politycznej w przyszłości będą coraz bardziej wpływały na nastroje inwestorów na rynku walutowym.
Miniony tydzień przyniósł także szereg publikacji danych makroekonomicznych. O ile dane o inflacji były zaskoczeniem dla rynku, o tyle produkcja przemysłowa była zgodna z oczekiwaniami. Według GUS wskaźnik CPI w styczniu osiągnął poziom 4,0% r/r wobec oczekiwań na poziomie 4,7%. Dane te były zaskakujące dla wszystkich. Na rynku natychmiast pojawiły się oczekiwania na szybsze i głębsze obniżki stóp procentowych. Również członkowie Rady Polityki Pieniężnej wielokrotnie w swoich wypowiedziach wskazali na konieczność złagodzenia polityki monetarnej. Dane o produkcji przemysłowej nie były jednak już tak optymistyczne, jak dane inflacji. Według GUS produkcja w ujęciu rocznym w minionym miesiącu wzrosła o 4,7%, a m/m spadła o 8,2%. Natomiast ceny produkcji wzrosły o 4,4% r/r. Dane te nie wpłynęły na poziom notowań złotego. Niestety pokazują one spowolnienie w polskiej gospodarce. Według szefa resortu finansów M. Gronickiego dane o produkcji przemysłowej za styczeń pozwalają prognozować wzrost PKB w I kwartale na poziomie 3,5-4,0% r/r
W nadchodzącym tygodniu kluczowym wydarzeniem dla rynku walutowego będzie posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, na którym spodziewamy się zmiany nastawienia w polityce monetarnej z restrykcyjnego na neutralne. Wicepremier J. Hausner oczekuje od Rady nie tylko zmiany nastawienia, ale również obniżenia poziomu stóp procentowych. W decyzji tej mogą pomóc kolejne dane dotyczące wskaźnika CPI oraz lutowa projekcja inflacji, zakładająca szybszy spadek presji inflacyjnej.