Publikowane wczoraj w Stanach Zjednoczonych dane o inflacji nie wywarły większego wrażenia na rynku. Wartość wskaźnika inflacji bazowej okazała się zgodna z oczekiwaniami analityków (0,2% m/m). Nic więc dziwnego, że notowania EUR/USD nie zareagowały na te dane. Dziś poznamy natomiast cotygodniowe informacje o liczbie nowych bezrobotnych oraz dane o zamówieniach na dobra trwałe w USA.

Przypomnijmy, że wzrosty EUR/USD zostały powstrzymane dzięki wypowiedziom przedstawicieli banku centralnego Korei. Starali się oni bowiem złagodzić wcześniejsze oświadczenie wskazujące na chęć zamiany części rezerw dolarowych na inne waluty. Uważamy jednak, że w najbliższym czasie wzrosty EUR/USD powinny być kontynuowane, a pokonanie poziomu 1,3300 jest bardzo realne.