Miniony tydzień należy zaliczyć do bardzo udanych, jeśli chodzi o notowania złotego. Odchylenie od dawnego parytetu przebiło poziom 17% i znalazło się w okolicy 18,6% po mocnej stronie. Złoty zyskał na fali zakupów ze strony inwestorów zagranicznych, którzy kupują polską walutę pod zakup papierów dłużnych w oczekiwaniu na tegoroczne decyzje Rady o cięciach stóp procentowych. Rada Polityki Pieniężnej potwierdziła oczekiwania analityków co do zmiany nastawienia w polityce monetarnej i zdecydowała się na zakończonym w piątek posiedzeniu zmienić nastawienie w polityce monetarnej z restrykcyjnego na łagodne. Jest to wyraźny sygnał w kierunku rynku o zamiarze cięcia stóp procentowych w tym roku. Rynek stóp procentowych dyskontuje w 2005 r. łączne obniżki o 125 pkt. bazowych. Taki zdecydowany ruch RPP w kwestii zmiany nastawienia może wskazywać na głębsze obniżki stóp niż zakłada to rynek. Powodem decyzji RPP jest dużo korzystniejsza lutowa projekcja inflacji zakładająca głębszy spadek presji inflacyjnej niż projekcja przedstawiona w listopadzie. Bank centralny oficjalne założenia projekcji inflacyjnej sporządzonej w lutym przedstawi 28 lutego br. Decyzja Rady nie wpłynęła jednak na poziom notowań złotego, pomimo tego, iż była ona bardziej zdecydowana niż oczekiwał tego rynek. Przypomnijmy, iż większość uczestników rynku oczekiwała zmiany nastawienia w polityce monetarnej z restrykcyjnego na neutralne. Członkowie Rady po raz kolejny zaskoczyli inwestorów zmieniając nastawienie na łagodne.
W najbliższym czasie należy oczekiwać, iż złoty w dalszym ciągu pozostanie na wysokim poziomie względem walut z uwagi na kontynuację oczekiwań rynku na obniżki stóp procentowych. Obecny wysoki poziom stóp zachęca kapitał spekulacyjny oraz inwestorów długoterminowych do większego zaangażowania w polskie aktywa, czego efektem jest stały wzrost wartości złotego. Kluczowym wydarzeniem w przyszłym tygodniu będzie publikacja danych o bilansie płatniczym za grudzień. Na początku tygodnia NBP opublikuje także nową projekcję inflacji zakładającą większy spadek presji inflacyjnej. Według części członków RPP obecnie notowane umocnienie złotego nie jest konieczne do zrealizowania celu inflacyjnego.