Za kluczowe wydarzenie minionego tygodnia na rynku EUR/USD należy uznać piątkową publikację danych z rynku pracy w USA za luty. Inwestorzy słusznie oczekiwali dobrych danych. Liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym w minionym miesiącu wyniosła 262 tys. miejsc wobec oczekiwań na poziomie 220 tys. Dane te nie ustrzegły jednak dolara przed realizacją zysków ze względu na zbliżający się koniec tygodnia. Po publikacji tych danych kurs EUR/USD zwyżkował z poziomu 1,3100 do poziomu 1,3220.

Wsparciem dla dolara w mijającym tygodniu okazała się publikacja indeksu PMI wskazujący na kondycję sektora przemysłowego regionu Chicago. Wartość tego indeksu w lutym osiągnęła poziom 62,7 pkt. Do spadku kurs EUR/USD na rynku zagranicznym przyczyniły się także pogłoski dotyczące obniżenia prognozy wzrostu gospodarczego dla gospodarki Eurolandu. Spekulacje na temat możliwości korekty prognoz wzrostu gospodarczego w dół w zasadzie przesądzają o braku możliwości podwyżek stóp procentowych w najbliższych miesiącach przez Europejski Bank Centralny.

W ostatnim tygodniu byliśmy świadkami kolejnego wystąpienia szefa FED A. Greenspana, które nie wniosło zasadniczych zmian w oczekiwaniach inwestorów. Szef FED-u powtórzył swoje wcześniejsze wypowiedzi dotyczące dobrego tempa rozwoju amerykańskiej gospodarki. A. Greenspan nie odniósł się jednak do poziomu stóp procentowych co oznaczałoby, że FED zamierza podnosić w dalszym ciągu stopy procentowe w dotychczasowym tempie, czyli 25 pkt. bazowych. Rynek w dalszym ciągu oczekuje kolejny podwyżek stóp procentowych w USA.

W najbliższym tygodniu rynek będzie oczekiwał na kolejne dane z amerykańskiej gospodarki. Pod koniec tygodnia poznamy dane o bilansie handlowym za styczeń. Dane te będą bardzo ważne z punktu widzenia notowań dolara w ciągu kolejnych tygodni marca. Czynnikiem hamującym dolara przed dalszymi spadkami mogą być jedynie kolejne decyzje FED o podwyżkach stóp procentowych w USA. Kolejne posiedzenie FED odbędzie się 22 marca br.