Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 07.03.2005 07:58

Wydarzeniem piątkowej sesji w Stanach był niewątpliwie raport o stanie rynku

pracy. Okazał się on całkiem niezły, co zostało dobrze przyjęte przez

graczy. W efekcie indeksy wyskoczyły w górę. Na tyle mocno, że sięgnęły

poziomów nie widzianych od ponad 3 lat. DJIA zanotował najwyższe zamknięcie

notowań od połowy 2001 roku dj.gif Jak widać na wykresie pokonany został

Reklama
Reklama

także poziom lokalnego oporu, co daje pewne podstawy do optymizmu i

oczekiwania, że zwyżka będzie kontynuowana. Bykom może pomagać fakt, że w

tym tygodniu jest pewna posucha poważniejszych danych makro. Rynek może być

więc dłużej na fali piątkowego raportu zanim znajdzie sobie inny temat.

Dopiero w piątek podana zostanie wartość deficytu w bilansie handlowym, co

może mieś wpływ na poziom notowań i ewentualną zmianę nastrojów.

Reklama
Reklama

Piątek był kolejnym dniem wysokiego poziomu ceny ropy. Cały tydzień

zakończył się wzrostem jej ceny ropa.gif Warto zauważyć, że na razie ostatni

lokalny szczyt jest na razie skutecznym oporem. Jego pokonanie może wywołać

niepokój. Nie pokój na pewno wywołuje przyspieszenie wzrostu wielu towarów,

co ma przełożenie na wzrost indeksu CRB crb.gif Jak widać wzrost indeksu nie

jest tylko wynikiem ruchów na rynku dolara, ale faktycznie ceny towarów

Reklama
Reklama

rosną. Może mieć to przełożenie na poziom cen towarów, a więc inflację. Na

razie rynek otrzymuje uspokajające wypowiedzi, że napięć inflacyjnych nie

widać. Utrzymanie się podanych tendencji może jednak to zmienić. Fed w tej

chwili nie podejmuje gwałtownych działań, lecz spokojnie dąży swoją ścieżką

małych kroków zacieśniających politykę pieniężną. Rynek oczekuje, że na

Reklama
Reklama

najbliższym posiedzeniu stopy procentowe ponownie zostaną podniesione.

Niemal pewne jest 25 pkt bazowych, a niektórzy sądzą, że może to być nawet

50 pkt (ocenia się, że jest na to 60% szans). To jednak nie jest dylemat na

ten tydzień.

Zresztą nie wiem, czy faktycznie optymizm na rynku amerykańskim ma szanse

Reklama
Reklama

się przełożyć na nasz rynek. Tu w środę mieliśmy małą panikę. Przebudowa

sceny politycznej trwa i teraz ta sfera może przysporzyć nam nowych

impulsów. Na razie najważniejszym wydaje się 12 marca, gdy SLD podejmie

decyzję co do swoje strategii po ostatnich wypowiedziach Premiera.

Oczywiście nie trzeba czekać cały tydzień. Wydaje się, że przygotowawcze

Reklama
Reklama

sygnały pojawią się już w trakcie tygodnia. Wybory przed wakacjami to już

właściwie pewnik. Niewiadomą pozostaje, czy SLD przejdzie do ataku i czy nie

będzie chciało wyborów w możliwie najszybszym terminie. Wiele czynników za

tym przemawia. Dla nas sprawa wydaje się prosta. Im większe szanse na

szybkie wybory, tym gorzej dla rynku. Należy przypuszczać, że część

inwestorów zagranicznych będzie chciała zredukować swoje zaangażowanie w

Polsce na czas zawieruchy politycznej. Może się to odbić zarówno na cenach

papierów, jak i złotego.

Z technicznego punktu widzenia środowy spadek był silny, ale jeszcze nie

wywołał poważniejszych strat posiadaczom długich pozycji. Wcześniejszy trend

był zbyt mocny by już teraz panikować. Znamienne jest jednak zachowanie

rynku w czasie dwóch kolejnych sesji. Podnoszenie cen idzie raczej niemrawo.

Kontrakty.gif Indeks.gif Ta dysproporcja w dynamice ruchu może być pewnym

sygnałem, że popyt faktycznie słabnie. Nie widać w tej chwili poważnych

zakupów, jakie normalnie powinny się pojawić w czasie korekty silnego trendu

wzrostowego. W końcu, teoretycznie to dobra okazja do zakupów. W tej chwili

nastroje temu nie sprzyjają. Jest więc całkiem prawdopodobne, że ceny mogą

jeszcze spaść. Może jeszcze nie dziś, ale gdy i dziś nie uda się bykom wyjść

nad połowę środowej świecy, to podaż może ponownie przeważyć. Z technicznego

punktu widzenia obawy mogą być

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama