Dzisiejsza sesja przyniosła wyraźne osłabienie dla złotego. Odchylenie od dawnego parytetu znalazło się w okolicy poziomu 17,0%. Powodem tego stanu rzeczy jest wyprzedaż papierów dłużnych ze strony inwestorów zagranicznych oraz tym samym zamykanie pozycji na PLN. Na wartości tracą również inne waluty Europy Środkowej. Osłabienie złotego można częściowo powiązać z sytuacją polityczną i wzrostem niepewności na scenie politycznej. Premier M. Belka po raz kolejny zwrócił się do SLD o poparcie wniosku o samorozwiązanie Sejmu podczas majowego głosowania nad tym wnioskiem. Sobotnie posiedzenie Rady Krajowej SLD nie przyniosło żadnych rozwiązań. Próba części członków SLD o odwołanie obecnego szefa Sojuszu J. Oleksego zakończyła się fiaskiem. J. Oleksy zapowiedział poszukiwanie porozumienia z lewicą i doprowadzenie do jesiennych wyborów parlamentarnych. SdPl negatywnie odniosła się do pomysłu wspólnego pójścia do wyborów parlamentarnych.

Na rynku międzynarodowym na sesji europejskiej byliśmy świadkami korekty kursu EUR/USD. Kurs ten po przetestowaniu poziomu 1,3425 spadł w okolice 1,3380. Rynek w dalszym ciągu analizuje opublikowane w piątek dane o bilansie handlowym w USA. Kluczowym wydarzeniem dla rynku będzie jutrzejsza publikacja danych z USA o przepływach kapitałowych.