Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Codzienny Puls Rynku 29 marca 2005r., godz. 11:00 Lany poniedziałek złotego Rynek krajowy

Publikacja: 29.03.2005 11:30

Mało płynna poniedziałkowa sesja przyniosła wyraźne osłabienie naszej waluty. Silna aprecjacja dolara na arenie międzynarodowej spowodowała, że tego to dnia po południu cena zielonego w relacji do złotego wzrosła do powyżej 3,2500 i była najwyższa od 19 listopada. Cena euro zwyżkowała do 4,1890. Tak wysoka nie była od 14 grudnia. Krótkoterminowy kapitał spekulacyjny kontynuował swój exodus z aktywów denominowanych w polskiej walucie.

Początek wtorkowej sesji przyniósł jednak lekkie odreagowanie tego ruchu. Na arenie międzynarodowej dolar oddał część wczorajszych zysków, a kursy EUR/PLN i USD/PLN powróciły odpowiednio do 4,1580/90 i do 3,2125/30.

Dziś rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Oczekujemy, że zdecyduje się ona na 50 pkt, pierwszą od czerwca 2003 r. obniżkę poziomu stóp procentowych. Publikowane nie tak dawno temu dane makro oraz perspektywy kształtowania się inflacji w najbliższych miesiącach powinny wziąć górę nad ostatnią deprecjacją złotego i wzrostem cen ropy, który nastąpił w lutym i w marcu.

Na rynku złotego najbliższymi oporami są poniedziałkowe maksima. W obecnych warunkach ich udane testowanie wydaje się być bardzo prawdopodobne. Ewentualne wyjście kursu EUR/PLN do czasu decyzji Rady powyżej poziomu 4,2000 warto będzie jednak wykorzystać do kupna złotego. Cena euro nie powinna przekroczyć poziomu 4,2250.

Rynek międzynarodowy

Reklama
Reklama

Na początku tygodnia oczekiwanie na publikowane w tym tygodniu dane makro z USA o: PKB za IV kwartał (w środę - informacje finalne) i bezrobociu za marzec (w piątek) oraz zeszłotygodniowe komentarze FED skłoniły inwestorów do dalszych zakupów dolarów. W rezultacie ich działań w poniedziałek kurs EUR/USD spadł przejściowo nawet do 1,2860. Pierwsze godziny wtorkowego handlu przyniosły jednak wzrost ceny euro, która po 95 pkt zwyżce sięgnęła poziomu 1,2955. Wszystko wskazuje na to, że osłabienie zielonego było jednak wyłącznie wynikiem realizacji zysków z długich pozycji w amerykańskiej walucie.

Dziś o godz. 17:00 (a nie o 16:00!) opublikowane zostaną dane z USA o zaufaniu konsumentów za marzec. Rynek spodziewa się, że będą one minimalnie gorsze niż w lutym. Przez najbliższy tydzień wszystkie informacje ze Stanów Zjednoczonych będą przedstawiane z jedno godzinnym poślizgiem - oczywiście w stosunku do czasu polskiego. Spowodowane jest to tym, że w naszym kraju zmiana czasu z zimowego na letni następuje w ostatnią niedzielę marca, a w USA w pierwszą niedzielę kwietnia.

Amerykańska waluta ma pole do dalszej aprecjacji. Ponowny spadek kursu EUR/USD oraz jego ruch w kierunku poziomu 1,2730 wydaje się być bardzo prawdopodobny. Najbliższe opory zlokalizowane są na 1,2990/1,3000. Podejście w ich okolice warto będzie wykorzystać do sprzedaży wspólnej waluty. Poziomy na sell zaczynają się jednak już powyżej 1,2950.

Marek Nienałtowski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama