Sytuacja na rynku złotego nie zmienia się znacząco od kilku dni. Inwestorzy spoglądają na rozwój sytuacji na międzynarodowym rynku walutowym. Notowania złotego praktycznie w całości są uzależnione od zmian kursu EUR/USD. Na notowania złotego nie miały wpływu dzisiejsze wypowiedzi D. Filara z Rady Polityki Pieniężnej dotyczące kolejnych obniżek stóp procentowych. Według jego opinii w kwietniu jest możliwa kolejna obniżka stóp jednak w mniejszej skali niż oczekuje tego rynek. D. Filar uważa, iż Rada może zdecydować się na 25 pkt. obniżkę lub poczekać z tą decyzją do majowego posiedzenia, na którym będzie znana kolejna projekcja inflacji na najbliższe miesiące. Największym zagrożeniem dla utrzymania wskaźnika inflacji na niskim poziomie są obecnie rosnące ceny ropy naftowej na światowych rynkach. Bez znaczenia dla rynku pozostały także wyniki dzisiejszego przetargu obligacji dwuletnich zorganizowanego przez resort finansów. Inwestorzy zgłosili popyt na poziomie prawie 9 mld zł wobec oferty na poziomie 3,5 mld zł. W związku z dużym zainteresowaniem Ministerstwo Finansów zdecydowało się na przetarg uzupełniający, na którym zaoferowało 700mln zł obligacji.

Na zagranicznym rynku walutowym od rozpoczęcia sesji europejskiej kurs EUR/USD podlegał konsolidacji w przedziale 1,2850 - 1,2910. Rynek oczekuje dzisiaj na kolejne wystąpienie szefa FED A. Greenspana. Rynek oczekuje od szefa FED wskazówek dotyczących dalszych posunięć w kwestii stóp procentowych. Wczoraj przewodniczący Zarządu Rezerwy Federalnej oświadczył, iż obecny poziom ceny ropy naftowej jest przeszacowany i w najbliższym czasie może dojść do jej spadku. Wbrew wcześniejszym oczekiwaniom nie zostało to powiązane z narastającą w USA presją inflacyjną.