Czwartkowe dane na temat liczby nowozarejestrowanych bezrobotnych (initial claims) były zdecydowanie optymistyczne - zanotowano wyraźny spadek do 296tys. wobec oczekiwań na poziomie 329tys.. Teoretycznie dobre dla dolara dane nie przełożyły się jednak na jego umocnienie. Podobnie publikacja wskaźników wyprzedzających (leading indicators), które w marcu br. zanotowały spadek o -0.4% nie wpłynęła na zmianę kursu EUR/USD. Układ powyższych wskaźników z ostatnich kilku miesięcy sygnalizuje znaczne prawdopodobieństwo wyhamowania tempa wzrostu gospodarki amerykańskiej w najbliższych miesiącach.

Wczoraj Alan Greenspan publicznie wystąpił przed komisją senacką i wypowiadał się w kwestiach dotyczących deficytu budżetowego. Najważniejszym punktem jego wystąpienia było wyrażenie przekonania, iż "raczej wcześniej niż później" dojdzie do uwolnienia chińskiej waluty, co - jak się powszechnie uważa - natychmiast przełożyłoby się do jej wyraźnej aprecjacji i pośrednio do znacznej poprawy deficytu handlowego USA. Uczestnicy rynku na podstawie tych wypowiedzi mogą wnioskować, iż stanowisko wobec Chin w tej kwestii amerykańskiej administracji będzie ulegało coraz wyraźniejszemu usztywnieniu. Przewodniczący Zarządu Rezerwy Federalnej wyraził także umiarkowanie optymistyczny pogląd na obecny stan i najbliższe perspektywy amerykańskiej gospodarki. Wypowiedzi Greenspana natychmiast przełożyły się na umocnienie dolara.