Nie udało się bowiem nawet mocniej przetestować położonych stosunkowo blisko oporów w obrębie 1862-1867 pkt., a jak świadczy cień uformowanej na wykresie świecy, należy spodziewać się ich aktywniejszej obrony. W najbliższych kilku dniach możliwa jest więc lekka stabilizacja pomiędzy powyższymi ograniczeniami. Notowania zaczęły się od wzrostu i był on kontynuowany także na początku. Krótkie zawahanie nastąpiło w pobliżu 1850 pkt., ale jeszcze przed otwarciem kasowego granica ta została pokonana. Indeks też miał stosunkowo dobry początek, a jego zwyżka pociągnęła kontrakty do góry. Bykom nie starczyło jednak determinacji by zaatakować czwartkowe maksima i opór na 1862 pkt. Skuteczną zaporą dla wzrostu kursu stał się poziom 1857 pkt. Po lekkim cofnięciu zapanowała mało ciekawa konsolidacja, ale na dwie godziny przed końcem pojawiła się aktywniejsza podaż doprowadzając do osłabienia. Po przebiciu dolnego ograniczenia horyzontu w okolicach 1850 pkt. przecena przybrała na sile. Udało się ją zatrzymać nieco ponad poprzednim zamknięciem, a końcówka przyniosła lekkie odbicie.

Zahamowanie spadków nastąpiło w pobliżu kluczowego wsparcia, jakie w strefie 1835-1836 pkt. tworzą minima z drugiej połowy stycznia. Obrona ma lekko pozytywną wymowę, ale nie wystarczy by przesądzać wkrótce większy wzrost. Na optymizm nie pozwalają między innymi położone stosunkowo blisko opory. Pierwszym z nich jest przedział 1862-1867 pkt., gdzie znajduje się przebite dno z 21 kwietnia oraz połowa korpusu ze środy. Nawet gdyby udało się go pokonać byłby to dopiero pierwszy krok na drodze do wyraźniejszego odreagowania. Z punktu widzenia krótkiego okresu najważniejsze będzie zamknięcie luki bessy w obrębie 1900-1921 pkt. i przebicie linii dwumiesięcznego trendu spadkowego, ale na razie jest to zbyt optymistyczny wariant. Oscylatory w większości są w strefach wyprzedania, choć np. RSI już się z niej wybił dając sygnał kupna połączony z niewielką pozytywną dywergencją. Także ROC uformował dno, ale znajduje się on ciągle w wyraźnym trendzie spadkowym. Dzisiejsza sesja może, zwłaszcza w pierwszej części przebiegać pod znakiem wzrostów, którym powinno sprzyjać mocne odbicie w USA. Można więc oczekiwać testów przedziału 1862-1867 pkt., ale po jego przebiciu możliwe jest uspokojenie, a w trakcie dnia podaż może starać się go bronić.

Bieżące poziomy - FW20M5

Wsparcia - 1835, 1813, 1803 Oporu - 1862, 1867, 1883