Szyki inwestorom kupującym euro pokrzyżowała jednak wypowiedź prezydenta Banku Hiszpanii Jaime Caruana, w opinii którego istnieje istotne ryzyko wzrostu inflacji w krajach wspólnoty. Wysoką zmienność można zaobserwować także na rynku jena, gdzie coraz większy wpływ na przebieg notowań mają oczekiwania związane z rewaluacją chińskiego juana. Emocje sięgną zenitu w czasie dzisiejszej sesji amerykańskiej wraz z publikacją danych o bilansie handlowym USA w marcu. Podobnie jak w ostatnich miesiącach reakcja rynku może odbiegać od bezpośredniej wymowy publikacji - większy od oficjalnych prognoz deficyt już w poprzednim miesiący został odebrany jako pretekst do zakupów dolara. Warto także zwrócić uwagę na bilans w wymianie handlowej z Chinami.

Rynek EUR/USD pokonał opór przy cenie 1,2840, a wzrosty wspólnej waluty sięgnęły poziomu 1,29. Takie zachowanie rynku wyraźnie oddala możliwość zakończenia trwającej od kilku tygodni konsolidacji, nawet przy publikacji sprzyjających dla dolara danych. Ważnym poziomem po publikacji danych z USA będzie cena 1,2790. W czasie dzisiejszej sesji europejskiej sygnałem do osłabienia euro byłby spadek poniżej wsparcia 1,2840.

Wzrosty dolara na rynku USD/JPY zostały zatrzymane w pobliżu poziomu 106,00. Wsparcie przy cenie 105,50 zostało w czasie dzisiejszej sesji europejskiej wyraźnie pokonane, a rynek ustanowił minimum na poziomie 104,90. Najbliższym oporem jest cena 105,60, kluczowe dla dalszego przebiegu notowań będą informacje z USA.

Krzysztof Kochan

X-Trade