Dziś minister finansów M. Gronicki, zapowiedział po raz kolejny, że budżet na rok 2006 będzie przewidywał deficyt na poziomie 30 mld złotych, co miałoby stanowić 3% PKB. Wysokość długu publicznego miałaby w tym okresie nie przekraczać 53,5% PKB. Warto też odnotować, że ministerstwo spodziewa się w przyszłym roku umocnienia złotego. Informacje o chęci zmniejszania deficytu są oczywiście pozytywne. Trzeba jednak pamiętać o presji, jaka powstała ostatnio ze strony SLD na wprowadzenie kilku ustaw "socjalnych", które to ustawy z pewnością komplikowałyby zmniejszanie deficytu. Zanim więc uda się wprowadzić jakiekolwiek cięcia budżetowe, czeka nas z pewnością silna batalia polityczna.

Ważnym wydarzeniem dnia był dziś przetarg na krajowe, 12 letnie obligacje skarbowe. Papiery te nie spotkały się z dostatecznym zainteresowaniem inwestorów i w związku z tym ministerstwo finansów nie sprzedało żadnych obligacji, co z pewnością nie jest dobrym sygnałem dla rynku.

Notowania EUR/USD zwyżkowały dziś w okolice ważnego oporu usytuowanego na 1,2920. Inwestorzy z niecierpliwością oczekują na dane o deficycie handlowym USA. Rynek z pewnością obawia się kolejnych złych danych, mówiących o tym, że deficyt nadal kształtuje się w okolicach historycznych maksimów. Sporo zamieszania wywołały też pogłoski o możliwej zmianie systemu kursowego w Chinach już w przyszłym tygodniu. Plotki te zostały jednak szybko zdementowane przez przedstawicieli tamtejszego banku centralnego. Większych zmian na rynku można się spodziewać po publikacji danych z USA.