Rynek krajowy podąża ostatnio za wydarzeniami na EUR/USD. Konsolidacja na tamtym rynku przekłada się więc na uspokojenie nastrojów w kraju. Właściwie nic nowego nie wniosły dzisiejsze komentarze członka RPP Mariana Nogi. Podobnie jak wcześniej Mirosław Pietrewicz sugerował on, że istnieje jeszcze niewielka przestrzeń do obniżek stóp procentowych. Argumentem za niewielką obniżką stóp miałby być spowalniający wzrost gospodarczy i przede wszystkim zniżkująca inflacja. Nie są to oczywiście argumenty które w jakikolwiek sposób mogą rynek zaskoczyć, dlatego też reakcja inwestorów na te wypowiedzi była właściwe żadna.

Od początku sesji europejskiej, w oczekiwaniu na publikacje danych ekonomicznych z USA, rynek EUR/USD konsolidował w przedziale wahań 1,2620-1,2660. Po opublikowaniu informacji o wartości wskaźnika PPI pojawiła się jednak pewna presja na umocnienia amerykańskiej waluty. Okazało się bowiem, że PPI wzrósł w ujęciu miesięcznym nieznacznie bardziej niż się tego rynek spodziewał. Trzeba jednak pamiętać, że ważniejsze dane o inflacji (CPI) poznamy dopiero jutro. Jeżeli pokażą one narastającą presję cenową, to utwierdzi to rynek w przekonaniu o kolejnych podwyżkach stóp procentowych, co z pewnością stałoby się wsparciem dla dolara. Publikowane nieco później dane o produkcji zawiodły jednak oczekiwania uczestników rynku i wiele wskazuje na to, że konsolidacja na EUR/USD będzie się nadal utrzymywała.