Obecnie rynek nadal oscyluje wokół tej wartości wykazując małą zmienność, podobnie jak podczas całej sesji azjatyckiej.
Opublikowany wczoraj wskaźnik CPI za miesiąc kwiecień br wykazał wzrost o 0.5% czyli nieznacznie wyżej od oczekiwań na poziomie 0.4%. Jednakże znacznie ważniejszy dla inwestorów wskaźnik core CPI (nie uwzględniający podlegających zmianom sezonowym cen żywności oraz wykazujących dużą zmienność cen surowców energetycznych) nie zmienił się, pomimo iż oczekiwano jego wzrostu o 0.2%. Tym samym zasygnalizowana przez FED na marcowym posiedzeniu rezerwy federalnej "wzrastająca presja inflacyjna" traci stopniowo na wiarygodności. Przekłada się to zatem na zmniejszenie oczekiwań rynku co do skali mających nastąpić w przyszłości podwyżek stóp procentowych w USA, co jest czynnikiem wpływającym teoretycznie na obniżenie wartości dolara.
Spadające ceny ropy naftowej w powiązaniu z umiarkowanym tempem inflacji sygnalizowanej przez wskaźniki PPI i CPI wywołały entuzjazm inwestorów i gwałtowną zwyżkę na rynku akcji. W dniu wczorajszym indeks S&P500 wzrósł o 11.76pkt (1%), a w ciągu ostatnich trzech dni o 30pkt.
W dniu dzisiejszym opublikowane zostaną w USA dane o nieco mniejszym znaczeniu: liczba nowozarejestrowanych bezrobotnych (initial claims), wskaźniki wyprzedzające (leading indicators) za miesiąc kwiecień br oraz indeks Philadelphia FE za miesiąc maj br.