Ceny nadal jednak tkwią w zakresie ok. 3.30 - 3.35. Dzisiejszym umocnieniem dolara potwierdzona została krótkoterminowa linia trendu wzrostowego i można się spodziewać, że jej przekroczenie przełoży się na umocnienie złotego do okolic zeszłotygodniowego minimum, czyli 3.2740. Wybicie górą (nad 3.35) zaowocować winno umocnieniem dolara do poziomu 3.40, gdzie znajduje się górne ograniczenie 2-miesięcznego kanału wzrostowego, jak również 161,8% wysokości konsolidacji, z którą mamy do czynienia od 1,5 tygodnia.
EUR/PLN
Również konkretnego kierunku nie widać na eurozłotym. Tutaj ceny oscylują w zakresie 4.16 - 4.19. Można założyć, że nadal aktualny jest tu około 2,5 - tygodniowy kanał wzrostowy. Jego ograniczenia zawierają się w zakresie 4.1550 - 4.2450. Wybicie poza ten rejon przełożyć się powinno na wyznaczenie dalszego kierunku zmian cen. Docelowo wymowa tej formacji jest negatywna (poprzedzona spadkiem cen) i sugerowałaby wybicie się kursu dołem i kontynuację fali umocnienia złotego. Pierwszym wsparciem będzie wówczas majowy dołek na 4.10, natomiast nieco niżej popytu spodziewać należałoby się również w okolicach 4.03 - 4.04.
PLN BASKET
Coraz ciaśniej robi się na koszyku względem złotego. Kurs znalazł się tu między dwiema, krótkoterminowymi, wzajemnie zacieśniającymi się liniami trendów. Aktualnie znajdują się one w zakresie 3.7350 - 3.7650. Wybicie poza ten rejon winno wskazać dalszy kierunek. Jeśli realnym stałby się wariant wybicia górą, to kurs powinien się skierować do poziomu 3.7850, czyli zeszłotygodniowych maksimów. Ich przebicie otwierałoby drogę do maksimów całego trendu, czyli majowego szczytu na 3.8135. Jeśli jednak przekroczona zostałaby krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, wówczas to złoty powinien się umocnić, natomiast celem miałaby szansę stać się około 2-miesięczna linia trendu wzrostowego, która aktualnie znajduje się przy 3.68.