Kurs EURUSD otworzył się dzisiaj (na sesji azjatyckiej) na poziomie 1,2550, tworząc jednocześnie na wykresie lukę bessy w stosunku do zamknięcia notowań w zeszłym tygodniu. Powód takiego zachowania kursu jest oczywisty - odrzucenie eurokonstytucji we Francji. Po otwarciu nastąpił spadek notowań do poziomu 1,2510, a po okresie stabilizacji przebicie ostatnich minimów i spadek do 1,2460. Dla pełnego obrazu dzisiejszej sesji należy dodać, że z powodu święta w USA handel przebiegał przy stosunkowo małej płynność. Pełniejszą reakcję rynków na wieści z Francji poznamy więc jutro.
Kurs EURPLN rozpoczął dzień na poziomie 4,16 po czym nastąpił jego spadek do 4,14 i w tak wyznaczonym paśmie wahań pozostawał przez resztę dnia. Złoty nie zareagował na doniesienia z Francji i naszym zdaniem w najbliższym czasie będzie przebywał w konsolidacji. Inwestorzy będą w czekali na rezultaty środowego przetargu na obligacje skarbowe i od tego jakim zainteresowaniem będą się cieszyły te papiery może zależeć siła złotego w najbliższych dniach.