W założeniach budżetowych rząd obniżył prognozę wzrostu PKB w tym roku do
3,7% z nierealnych 5%. W następnym roku PKB ma wrosnąć +4,0%. Na przyszły
rok inflacja średnioroczna ma wynieść +1,5%, a deficyt budżetu ma zmieścić
się w przedziale 28-34 mld. Tegoroczny deficyt 33,45 mld. Nie widzę tu jakiś
niespodzianek, a zresztą przyjąć można dowolne wartości (przed wyborami),