Dzisiaj poznaliśmy dane dotyczące PPI w Stanach Zjednoczonych oraz dane o sprzedaży detalicznej. Ceny produkcji spadły w USA w maju o 0,6%, natomiast sprzedaż detaliczna spadła w maju o 0,5 proc. m/m, po wzroście w kwietniu 1,5 proc. Warto zaznaczyć, że jest to pierwszy spadek od sierpnia 2004 roku. Sprzedaż detaliczna, z wykluczeniem sprzedaży aut, spadła w maju o 0,2 proc., pierwszy raz od kwietnia ub. roku, po kwietniowym wzroście o 1,4 proc. Są to dane nieznacznie gorsze niż oczekiwano. Analitycy spodziewali się w maju spadku sprzedaży detalicznej o 0,2 proc., a z wykluczeniem aut - wzrostu o 0,2 proc.
Na rynku krajowym kurs złotego oscylował w wąskim przedziale. W stosunku do dolara złoty kształtował się pomiędzy poziomami 3,33 - 3,3550, natomiast w odniesieniu do euro w przedziale 4,04 - 4,060.
Dla rynku najważniejszą informacją będzie dzisiejsza popołudniowa publikacja danych dotyczących wskaźnika inflacji za maj. Rząd przedstawił dzisiaj założenia do przyszłorocznego budżetu korygując jednocześnie założenia tegorocznego budżetu. Według rządu tegoroczny wzrost PKB osiągnie poziom 3,7% wobec wcześniejszych prognoz 4,0%. W przyszłym roku wzrost ten ma być założony na poziomie 4,0%. Deficyt budżetowy w 2005 r. ma się mieścić w przedziale 28-34 mld zł.