Uczestnicy krajowego rynku walutowego z zainteresowaniem czekają na dzisiejszą publikację danych o produkcji przemysłowej. Oczekuje się, że w maju produkcja wzrosła o 3,3% w ujęciu r/r. Dane ekonomiczne z Polski będą w najbliższym czasie pilnie obserwowane. Wszystko to po zaskakująco słabych wynikach, jakie GUS podał za I kwartał tego roku. Wszyscy zastanawiają się bowiem czy wzrost PKB odnotowany w tamtym okresie (2,1%) był jedynie "wypadkiem przy pracy", czy też niestety spowolnienie gospodarcze będzie dłuższe. Do niedawna większość analityków uważała, że w tym roku wzrost PKB osiągnie ponad 4%, jednak teraz pojawia się wiele rewizji tych prognozach.

Na rynku międzynarodowym EUR/USD pokonał dziś wczorajsze maksima i co najważniejsze, po tych wzrostach nie nastąpił szybki powrót kursu w dół. Kolejne opory dla wzrostów EUR/USD pojawiają się teraz przy 1,2200-1,2220. Ważną dla rynku informacją, przed poznaniem której, część graczy zdecydowała się na zamknięcie krótkich pozycji na EUR/USD będą dane o wielkości deficytu na rachunku bieżącym w USA. Są to dane dotyczące I kwartału tego roku, czyli dość historyczne, jednak deficyt CA jest ważną dla rynku informacją. Oczekuje się, że w I kw. tego roku deficyt ten sięgnął 190 mld dolarów.