Początek tygodnia przyniósł informacje dotyczące wskaźnika inflacji w maju. Zgodnie z naszymi wcześniejszymi prognozami inflacja w maju osiągnęła poziom 2,5% r/r wobec 3,0% w kwietniu. Dane te częściowo ograniczyły oczekiwania rynku na kolejną obniżkę stóp procentowych w czerwcu pomimo coraz większej liczby komentarzy ze strony członków RPP o zbliżającej się perspektywie kolejnych obniżek. Dodatkowego argumentu za obniżką stóp dostarczyły jednak publikowane w piątek dane o produkcji przemysłowej. Wzrosła ona w maju o zaledwie 0,9% w ujęciu rocznym, podczas gdy rynkowe oczekiwania mówiły o wzroście ponad 3%. Część członków Rady uważa jednak, iż decyzja o kolejnej obniżce stóp powinna być poprzedzona zmianą nastawienia w polityce monetarnej z neutralnego na łagodne.
Na złotego nie miały wpływu także wydarzenia polityczne. Sejm przesunął termin głosowania nad wnioskiem o wotum zaufania wobec ministra finansów M. Gronickiego. Większość inwestorów miała obawy przed zaplanowanym na miniony tydzień głosowaniem, z uwagi na możliwość zakłócenia prac resortu finansów nad przyszłorocznym budżetem. Nowy termin głosowania został ustalony na 28 czerwca br. Na złotego nie miały wpływu także rządowe propozycje dotyczące przyszłorocznego budżetu. Deficyt budżetowy na 2005 r. został założony na poziomie 28-34 mld zł. Rząd obniżył jednocześnie prognozę wzrostu gospodarczego na 2005 r. do poziomu 3,7% wobec wcześniejszych 4,0%. Głównym powodem korekty poziomu wzrostu gospodarczego jest obniżenie prognoz dotyczących wzrostu inwestycji. W przyszłym roku wzrost gospodarczy ma osiągnąć poziom 4,0%.
Złoty nie zareagował także na wypowiedzi A. Sławińskiego z RPP dotyczące przystąpienia Polski do strefy euro. Według jego opinii Polska powinna jak najszybciej znaleźć się mechanizmie kursowym ERM2, tak aby zmniejszyć ryzyko kursowe, które przeszkadza wzrostowi inwestycji w Polsce. Rząd planuje wejście do tego systemu w 2007 r. Do tego niestety potrzebne jest przeprowadzenie budżetowych reform strukturalnych ograniczających wydatki budżetowe.