Wypowiedź ta pochodziła z anonimowego źródła w ECB i wywarła na rynku duże wrażenie. Inwestorzy od dłuższego czasu są bowiem wyczuleni na wszelkie informacje dotyczące dalszych posunięć tej instytucji w kwestii stóp procentowych. Coraz więcej jest doniesień o możliwości cięć stóp w obliczu stagnacji gospodarczej Eurolandu.

Na krajowym rynku walutowym EURPLN wahał się w przedziale 4,09-4,06, a USDPLN pomiędzy 3,33-3,35. Złoty pozostaje słabszy od czasu piątkowej publikacji danych o wielkości produkcji przemysłowej w Polsce. Dane te negatywnie odbiegły od oczekiwań i tym samym miały przełożenie na osłabienie PLN. Sesja krajowa przebiegała jednak w spokojnej atmosferze i wygląda na to, że konsolidacja EUR/PLN przesunęła się po prostu na wyższe poziomy.