Obserwowana wczoraj początkowa deprecjacja euro ma związek z kontynuacją spekulacji na temat potencjalnej obniżki stóp procentowych, której miałby dokonać w najbliższej przyszłości Europejski Bank Centralny. Po wtorkowej zaskakującej obniżce stóp o 50 punktów bazowych dokonanej przez szwedzki bank centralny wczoraj inwestorzy otrzymali następną ku temu przesłankę. Podane szczegóły dotyczące ostaniego posiedzenia Banku Anglii (8-9 czerwca) wskazują bowiem na fakt, iż dwóch z dziewięciu członków posiedzenia głosowało za obniżeniem stóp procentowych o 25 punktów bazowych do poziomu 4.5%. Zwiększa to prawdopodobieństwo podjęcia takiej decyzji w przyszłości i stwarza dodatkową presję na ECB.
W dniu dzisiejszym zostaną opublikowane w USA dane makroekonomiczne o mniejszym znaczeniu: liczba nowozarejestrowanych bezrobotnych (initial claims) oraz sprzedaż domów na rynku wtórnym (existing home sales) za miesiąc maj br.. Warto zwrócić uwagę na drugą pozycję, ponieważ dane dotyczące rynku nieruchomości przybierają ostatnio na znaczeniu. Powodem są nasilające się spekulacje o nadmiernym wzroście ich wartości w ostatnich latach, co grozi potencjalnym załamaniem cen.