Dopiero wybicie z tego trendu bocznego może dać sygnały do bardziej zdecydowanego ruchu kursu. Pytanie tylko czy stanie się to już w tym tygodniu? Rozpoczęliśmy go od wzrostów EUR/USD wywołanych przede wszystkim wypowiedziami reprezentantów ECB po raz kolejny wskazującymi na to, że stopy procentowe w strefie euro są na odpowiednim poziomie (co kłóci się z ostatnimi pogłoskami o możliwości ich obniżenia).
Najbliższe sesje przyniosą kilka wydarzeń, które mogą mieć wpływ na obraz rynku EUR/USD. Przede wszystkim, w tym tygodniu (w czwartek) poznamy decyzje FED w kwestii stóp procentowych. Właściwie wszyscy oczekują ich podwyżki o kolejne 25 pkt. bazowych. Taki scenariusz nie powinien mieć większego wpływu dla notowań walut. Ważna natomiast będzie treść komunikatu, jaki wraz z decyzją ogłosi FED. Wszyscy bowiem oczekują wskazówek co do dalszych posunięć w polityce monetarnej. Najistotniejsze będą oczywiście opinie amerykańskiego banku centralnego dotyczące presji inflacyjnej.
Co do danych gospodarczych to w najbliższym czasie poznamy kilka istotnych publikacji. Już dziś niemiecki instytut IFO opublikuje indeks obrazujący nastroje panujące w tamtejszym biznesie. Oczekuje się jego niewielkiego wzrostu w porównaniu z majem. Dalsza część tygodnia przyniesie publikację indeksów mierzących nastroje panujące wśród amerykańskich konsumentów oraz wskaźnik ISM obrazujący kondycję tamtejszego sektora przemysłowego. Poznamy też ostateczne dane o wzroście PKB odnotowanym w Stanach w I kwartale bieżącego roku.