Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Od początku tygodnia widoczna jest presja na kupno amerykańskiej waluty. Wczoraj udało się podaży sprowadzić kurs chwilowo pod poziom 1.20 i w jego okolicach obserwujemy wahania również dziś rano. Warto jednak wziąć pod uwagę fakt, że od niemal dwóch miesięcy ceny oscylują tu w zakresie konsolidacji, której ograniczenia zawierają się w rejonie 1.1867 - 1.2250.

Publikacja: 27.07.2005 08:45

Można zakładać, że dopiero wybicie się cen z tego zakresu przełoży się na wyznaczenie dalszego kierunku na tej parze.

USD/JPY

Umocnienie amerykańskiej waluty widoczne jest również względem jena japońskiego. Dziś rano udało się tu popytowi wyprowadzić kurs ponad poziom 112.50, który stanowił najbliższy opór. Obecnie została zatem otwarta droga do poziomu 113.70, czyli dotychczasowych maksimów. Ich przekroczenie winno się przełożyć na kontynuację aprecjacji amerykańskiej waluty do okolic 116.00, czyli 161,8% wysokości ostatniej fali przeceny dolara (wywołanej wiadomością o rewaluacji juana). Wsparcia o charakterze krótkoterminowym doszukiwałbym się przy cenie 112.00, natomiast nieco niżej popyt winien być również widoczny przy 110.74.

EUR/JPY

Japońska waluta osłabiła się również względem euro. Wybicie z trójkąta, o którym wczoraj wspominałem, nastąpiło górą, a zatem można się spodziewać nieco bardziej wyraźnego umocnienia euro w kierunku lipcowych maksimów przy 137.18. Nieco wcześniej podaży doszukiwać należałoby się w rejonie 136.00. Odnośnie krótkoterminowych wsparć, to za takowe uważać można dolne ograniczenie wspomnianego trójkąta, które obecnie zlokalizowane jest przy cenie ok. 134.30. Jego przełamanie winno doprowadzić do dalszego umocnienia jena w rejon zeszłotygodniowych minimów, które ustanowione zostały przy cenie 133.56.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Presję popytową na amerykańską walutę widać również na parze funta względem dolara. Tutaj kluczowym rejonem jest strefa 1.73 - 1.78. Obecnie bliżej jest wybicia się pod dolny zakres, do którego ceny ponownie się zbliżają. Warto również wspomnieć, że sprzyjać temu powinna formacja trójkąta prostokątnego, która pojawiła się po nieudanej próbie ukształtowania podwójnego dna. Wybicie pod 1.73 winno się przełożyć na umocnienie dolara do okolic 1.70, czyli do poziomu 161.8% wysokości lipcowej korekty. Jeśli jednak wsparcie udałoby się kupującym uratować, to osłabienie dolara napotka kłopoty w okolicach 1.75 (krótkoterminowa linia trendu spadkowego - ograniczenie trójkąta) oraz nieco wyżej również 1.7630, gdzie znajduje się wewnętrzna linia trendu. Wiele zatem wskazuje na to, że rozstrzygnięcia już niebawem.

USD/CHF

Dolar umacnia się także względem szwajcarskiej waluty. Tutaj cały czas głównym problemem kupujących dolara jest cena 1.3070, która już kilkukrotnie stanowiła problem dla strony popytowej. Wyjście ponad jej poziom otwierałoby drogę dolarowi do okolic 1.33, gdzie znajduje się 161,8% wysokości ostatniej korekty. Nieco wcześniej podaż powinna być również widoczna przy cenie 1.3230. Warto również zauważyć, że na tej parze mamy niemal analogiczną sytuację, jak na funcie względem dolara. Tutaj również była szansa na nieco większe osłabienie dolara (poprzez ukształtowanie podwójnego szczytu), jednakże nie udało się to sprzedającym amerykańską walutę i w efekcie pojawił się trójkąt prostokątny, stanowiący w tym przypadku zapowiedź kontynuacji aprecjacji dolara. Istotne są teraz losy poziomu 1.3070 oraz na cable analogicznie 1.73.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama