Ceny oscylują tu w zakresie 3.42 - 3.44. Warto przypomnieć, że w żaden sposób nie zmienia to technicznej sytuacji tej pary. Tutaj w dalszym ciągu mówić należy o trendzie horyzontalnym w zakresie 3.3620 - 3.4530. Od dołu coraz bliżej znajduje się dolne ograniczenie 4-miesięcznego kanału wzrostowego, które dziś zlokalizowane jest przy cenie ok. 3.4050. Nieco niżej wsparciem jest również linia wyznaczona po wcześniejszych naruszeniach, która znajduje się obecnie przy 3.3850. Można założyć, że wybicie się pod jej poziom przełoży się na wyznaczenie nieco bardziej wyraźnej fali spadkowej (aprecjacji złotego), a do jej miejsca to posiadacze amerykańskiej waluty mają w dalszym ciągu przewagę. Zostałaby ona wzmocniona w przypadku wybicia cen ponad ostatnie, lipcowe maksima, czyli ok. 3.4530. Wówczas liczyć należałoby się z umocnieniem dolara do okolic 3.51 (161,8% wysokości lipcowego horyzontu).
EUR/PLN
Stosunkowo spokojnie przebiegają dzisiejsze notowania na parze eurozłotego. Widoczna jest tutaj lekka tendencją do umacniania krajowej waluty. Można obecnie mówić o czymś na kształt formacji trójkąta prostokątnego, którego ograniczenia zawierają się w zakresie 4.0950 - 4.1250. Obecnie ceny zmierzają do jego dolnego ograniczenia. Jeśli zostałoby przekroczone, złoty powinien się umocnić do okolic głównego wsparcia przy 4.00. Wybicie górą przekładałoby się z kolei na wzrost wartości euro w kierunku dotychczasowych, lipcowych maksimów, czyli 4.1665.
PLN BASKET
Na koszyku względem złotego zadziałał ponownie opór przy 3.7850, czyli okolice górnego ograniczenia aktualnego horyzontu. Teraz istotny jest jednak zakres 3.75 - 3.81 i można się spodziewać, że wybicie poza ten rejon przełoży się na wyznaczenie trwalszego kierunku zmian cen. Wyjście dołem kazałoby się spodziewać umocnienia złotego względem koszyka do poziomu dolnego ograniczenia około 3-miesięcznej konsolidacji przy 3.6450. Jeśli z kolei przekroczony zostałby opór przy 3.81, to liczyć należałoby się z wyznaczeniem dynamicznej fali deprecjacji złotego. Koszyk winien się wówczas skierować do poziomu 3.9170. Warto zauważyć, że na dalsze oscylacje pozostało już coraz mniej miejsca, a co za tym idzie, już niebawem powinniśmy być świadkami jakiś rozstrzygnięć.