Indeks trzyma się przy szczytach, a kontrakty nadrabiają zaległości. Przed
chwilą do byków dołączyli duzi gracze, którzy zleceniami przekraczającymi
100 szt. podciągnęli kontrakty także pod sesyjne szczyty. Rynek jest dalej
bardzo płytki i obroty (poza ruchem na PEO i TPS) bardzo niskie. Ale na
takiej sesji, gdy wyraźnie przeważają byki, ma to też swoje plusy