Pierwsza godzina to dyktat węgierskiego BUX. Indeks rósł ponad 0,5% i szybko

wyciągnął kontrakty na wczorajsze zamknięcie, a potem do 2162 pkt.

Ekstremalnie rozciągnięta na minusy baza ułatwiała tylko wzrosty. 62 63 MP