Przez około dwie i pół godziny kontrakty systematycznie traciły na wartości dochodząc do minimum dziennego na wysokości 2221 punktów. Baza w tym czasie rozciągnęła się do -35 punktów. Wskutek poprawy sytuacji na rynku kasowym nastąpił dość szybki zwrot, choć zatrzymanie nastąpiło pod strefą porannej stabilizacji. Kontrakty miały problem z wyjściem ponad 2250 pkt., jednak sentyment na rynku terminowym wyraźnie się poprawił - baza wzrosła aż do ok. -16 punktów. Pod koniec, co prawda kontrakty doszły do 2254 pkt., ale zamknięcie wypadło na wysokości 2247 pkt. Wolumen obrotu zwiększył się w porównaniu z poprzednią sesją o 708 kontraktów, liczba otwartych pozycji spadła o 714 szt., natomiast baza na zamknięciu osiągnęła poziom - 26 punktów.
Spadek z pierwszej części sesji mógł być pewnym ostrzeżeniem dla posiadaczy długich pozycji, ale dobre zakończenie sesji poprawiło zarówno obraz rynku jak i sytuację techniczną na tyle, by nie padły sygnały sprzedaży. Wczorajszy szczyt na wysokości 2259 punktów został wyznaczony przez krótkoterminową linię trendu poprowadzona przez szczyty świec z ostatnich kilku sesji. Obecnie linia ta przebiega na wysokości około 2262 pkt., stad obszar 2259-2263 pkt. może stanowić dla kontraktów pierwszą strefę oporu. Główne wskaźniki techniczne odnotowały wzrost na swojej wartości - wzrósł Price ROC, MACD jak również oscylator stochastyczny, choć trudno mówić tu o wystąpieniu dywergencji z uwagi na obecne ich poziomy (poza strefa wykupienia). Nieznacznie spadł RSI, ale ciągle przebywa w obszarze wykupienia. Gdyby na dzisiejszej sesji kontrakty odnotowały spadek to wskazanie sprzedaży wygenerowane na tym indykatorze stałoby się dość wiarygodne. Dla kontraktów poziomami wsparcia są strefa 2226-2221 punktów oraz dolne ograniczenie krótkoterminowego kanału wzrostowego przebiegające w okolicy 2210 pkt. Dopiero wyjście poniżej tego poziomu mogłoby oznaczać przyspieszenie spadkowej tendencji .