Dzisiejszy dzień przyniesie informacje o dynamice PKB w drugim kwartale bieżącego roku, które zostaną podane przez GUS o godzinie 16-ej. Zdaniem analityków wzrost gospodarczy powinien osiągnąć 2.7% - 2.8% wobec dynamiki na poziomie 2.1% w pierwszych trzech miesiącach 2005 roku. Szczególnie istotny wpływ na ocenę publikowanych informacji będzie miała dynamika wydatków inwestycyjnych oraz poziom konsumpcji. Po bardzo słabych danych w pierwszym kwartale, kiedy wartość inwestycji w gospodarce wzrosła zaledwie 1%, utrzymanie tego wskaźnika na niskim poziomie znacznie pogorszy perspektywy rozwoju koniunktury w najbliższych miesiącach. Dotychczasowe prognozy PKB zakładały znaczne zwiększenie wydatków inwestycyjnych w drugiej połowie roku i słabe dane z pewnością będą skłaniać do rewizji w dół podstawowych wskaźników.
Dane o dynamice PKB będą miały zasadniczy wpływ na decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych, którą poznamy w najbliższą środę. Słaby odczyt danych będzie kolejnym argumentem za obniżką stóp o 25 pkt. bazowych, z punktu widzenia naszej waluty
może przyczynić się do jej dalszego osłabienia.
Również dzisiaj oczekujemy na nadzwyczajne posiedzenie Sejmu, na którym posłowie zajmą się prezydenckim wetem ustawy o zwrocie podatku VAT za materiały budowlane. Odrzucenie prezydenckiego weta, zdaniem Ministerstwa Finansów, spowoduje konieczność pokrycia niedoboru środków w budżetach na kolejne trzy lata w kwocie od 4.5 do 18 mld zł. Aby przeciwdziałać negatywnym skutkom uchylenia weta Ministerstwo zapowiedziało podwyższenie akcyzy na paliwo o 25 groszy. Biorąc pod uwagę, iż za odrzuceniem weta opowiedziały się wszystkie główne frakcje parlamentarne taki właśnie scenariusz wydaje się przesądzony. Rynek w zasadzie powinien już go zdyskontować w zeszłym tygodniu, stąd nie oczekiwałbym nagłej reakcji ze strony inwestorów, niemniej jednak odrzucenie weta z pewnością pogorszy klimat wobec naszej waluty.
W najbliższych dniach złoty może nadal tracić na wartości. Kurs EURPLN pokonał w zeszłym tygodniu opór przy cenie 4.04 i minimalnym celem obecnie wydaje się poziom 4.0850. Technicznie jego przełamanie będzie wyraźnym sygnałem do dalszego osłabienia naszej waluty - w okolicach tego poziomu znajduje się linia długoterminowego trendu spadkowego. Na rynku USDPLN wciąż pozostajemy poniżej oporu przy 3.31, natomiast wyraźnie zarysowany kanał wzrostowy sugerowałby w najbliższym czasie ponowny test okolic 3.3250. Bardzo ważnym wsparciem na tym rynku jest cena 3.28.