Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Przez większość wczorajszego dnia mieliśmy do czynienia ze stabilizacją eurodolara w okolicach 1.2200/30. Dopiero koło godziny 16 rozpoczęła się nieco bardziej wyraźna wyprzedaż amerykańskiej waluty i w efekcie aktualnie ceny chwilowo ustabilizowały się na poziomie poniedziałkowego maksimum, czyli 1.2350, który jest najbliższym oporem.

Publikacja: 01.09.2005 08:47

Jego wyraźne przekroczenie powinno zaowocować skierowaniem się cen w stronę sierpniowych wierzchołków przy 1.2480. Wczorajsze osłabienie amerykańskiego dolara przedłuża zatem trend horyzontalny na tej parze. Od lipca można tu jednak mówić o lekkiej tendencji do deprecjacji amerykańskiej waluty, a jej tempo wyznacza aktualnie około 2-miesięczna linia trendu wzrostowego, która zlokalizowana jest przy cenie 1.2170. Można zakładać, że jej przebicie przełożyłoby się na zwiększenie presji popytowej na dolara, a tym samym liczyć należałoby się z możliwością skierowania cen w stronę sierpniowego dołka przy 1.21. Jego sforsowanie otwierałoby już drogę w stronę poziomu, skąd wzrost został zapoczątkowany, czyli 1.1867 (lipcowy dołek). Póki co, w nieco dłuższej perspektywie nadal nie widać na tej parze konkretnego kierunku.

USD/JPY

Przecena dolara widoczna jest również na parze dolarjen. Tutaj posiadacze amerykańskiej waluty mieli za zadanie nie dopuścić do cofnięcia się cen po przebiciu miesięczna linii trendu spadkowego. Po wyjściu nad jej poziom obserwowaliśmy niewielką konsolidację, jednak popytowi nie udało się utrzymać cen i w efekcie dolar wyraźnie stracił na wartości. Aktualnie spadek wyhamował w okolicy 110.40 (50% zniesienie wzrostu od sierpniowego dołka). Oporem będzie zatem poziom wczorajszego wierzchołka, który wyznaczony jest tu przy cenie 111.76. Nieco niżej podaży doszukiwałbym się również przy 111.09. Odnośnie wsparć, to najbliższym jest wspomniane 110.40 oraz 110.07 (61.8%). Jego przekroczenie kazałoby się spodziewać spadku wartości dolara do 109.09 (sierpniowe minima), choć nieco wcześniej popyt ma prawo się pojawić przy krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 109.60.

EUR/JPY

Euro kontynuuje wzrost wartości względem jena. Nie udało się tu podaży zatrzymać kupujących przy cenie 136.15, czyli 50% zniesieniu sierpniowej fali aprecjacji jena. W efekcie wzrost przedłużył się do ostatniego już, 61,8% zniesienia, które zlokalizowane jest przy cenie 136.77. Warto zauważyć, że w tym miejscu pokrywa się ono z analogicznym zniesieniem, ale trendu spadkowego kwiecień - czerwiec. Takie pokrywająca się zniesienia mają zwykle nieco większą wagę. Weryfikacja tego poziomu prawdopodobnie przyjdzie w okresie kilku następnych godzin, bowiem dziś rano poziom ten jest właśnie testowany. Jeśli ceny nieco wyraźniej się odbiją, do gry przystąpi podaż licząca na ukształtowanie prawego ramienia 1,5-miesięcznej formacji RGR i wówczas powinniśmy być świadkami testu przynajmniej poziomu linii szyi, czyli sierpniowych minimów przy 133.48. Jeśli jednak do odbicia nie dojdzie, liczyć należałoby się ze skierowaniem cen do poziomu sierpniowego wierzchołka, skąd aktualnie korygowana fala spadkowa się rozpoczęła. Wcześniej jednak głównym poziomem o charakterze podażowym będzie górne ograniczenie średnioterminowego, spadkowego kanału, które zlokalizowane jest przy cenie ok. 137.90. Czekamy zatem na rozstrzygnięcia.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Na parze funta względem dolara wczorajsza deprecjacja amerykańskiej waluty dość zgrabnie wpisała się w zakres spadkowego kanału. Wzrost był tu na tyle spory, że ceny niemal jednym ruchem dotarły do poziomu górnego ograniczenia kanału, które zlokalizowane jest przy cenie 1.8060. Tym samym na wiarygodności zyskała koncepcja utworzenia formacji flagi, która w tym układzie nie sprzyja za bardzo posiadaczom amerykańskiej waluty. Jeśli doszłoby do wybicia się z kanału górą (lepiej dla wiarygodności ruchu, żeby poprzedzone było to jakąś krótkoterminową konsolidacją, korektą), to spodziewać należałoby się wyznaczenia kolejnej, silnej fali aprecjacji brytyjskiej waluty. Trend jej umocnienia, z jakim od lipca mamy tu do czynienia, jest nadal silny. Przypomnę, że dolne ograniczenie wspomnianego kanału wypadło dokładnie na 38,2% zniesieniu poprzedniej fali wzrostowej, a zatem zatrzymanie korekty już w tym miejscu nadal daje sporą przewagę kupującym. Po wybiciu się z kanału oporami będą 1.8176 oraz 1.84 (161,8% wysokości aktualnej korekty). Wsparcie pozostaje na tym samym poziomie, czyli wczorajszym minimum przy 1.7817.

USD/CHF

Bardzo technicznie zachowała się również para dolara względem franka szwajcarskiego. Wzrost wyczerpał się tu we wtorek na poziomie miesięcznej linii trendu spadkowego, zaś wczorajsza przecena amerykańskiej waluty zdołała dotrzeć z dużą precyzją do krótkoterminowej linii trendu wzrostowego. Obie linie znajdują się w zakresie 1.2530 - 1.2720 i wzajemnie się zawężają. Można więc założyć, że o dalszym kierunku zmian cen zadecyduje wybicie się poza któreś z tych ograniczeń. Przebicie wsparcia w konsekwencji przekładałoby się na test sierpniowego dołka przy 1.2433, natomiast złamanie spadkowej linii trendu kazałoby się spodziewać aprecjacji amerykańskiej waluty do poziomu maksimów z lipca, czyli 1.3079. Wcześniej jednak do pokonania zostaną jeszcze opory przy 1.2785 oraz 1.2830.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama