Wcześniejsze notowania przebiegały w bardzo spokojnej atmosferze. Większego wpływu na zachowanie rynku nie miały publikacje danych o PKB w II kwartale br. dla strefy euro oraz gospodarki amerykańskiej. Jak podał Eurostat wzrost gospodarczy w II kwartale wyniósł 0.3%, natomiast w ujęciu rocznym 1.1% a więc nieznacznie gorzej od oczekiwań. Z kolei amerykańska gospodarka rozwijała się w tempie 3.3% a więc wolniej niż w I kwartale, kiedy w ujęciu rocznym zanotowano wzrost na poziomie 3.8% i mniej od oczekiwań ekonomistów, kształtujących się na poziomie 3.5%. Wpływ na to miała niższa od prognoz dynamika wydatków konsumpcyjnych odpowiedzialnych za 2/3 PKB w Stanach Zjednoczonych. Analitycy wskazują, iż jednym z powodów powyższego są rosnące ceny ropy powodujące wzrost wydatków na paliwo i energię.
Z marazmu rynek wyrwała dopiero publikacja wskaźnika koniunktury w rejonie Chicago, który zupełnie nieoczekiwanie wykazał spadek w sierpniu do poziomu 49.2 pkt. wobec 63.5 pkt. w lipcu. Odczyt wskaźnika poniżej granicy 50 pkt. może być sygnałem rozpoczynającej się recesji. Znacznie zniżkował subindeks produkcji, natomiast indeks nowych zamówień wykazał największy spadek od września 1974 roku. Średnia prognoz ekonomistów dla indeksu głównego kształtowała się w okolicach 60.5 pkt.
Dzisiejsze notowania przyniosły nieznaczne wzrosty kursu EURUSD w okolice poziomu oporu przy cenie 1.2370, który na pewien czas może powstrzymać dalszy marsz w kierunku północnym, technicznie jednak wyraźne odbicie od dolnej granicy kanału wzrostowego sugerowałby dalsze wzrosty w kierunku 1.2480. Kluczowe znaczenie w tym kontekście będzie miał piątkowy raport z amerykańskiego rynku pracy i tylko wyraźnie pozytywne informacje mogą przynieść wsparcie dla dolara. Silne wsparcie umiejscowione jest w okolicach 1.2340, kolejne znajduje się przy poziomie 1.2255. Spadek poniżej tej ostatniej ceny sugerowałby powrót w okolice 1.2170. W dniu dzisiejszym poznamy szereg informacji makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych, m.in. dane o dochodach i wydatkach ludności w lipcu, wydatkach na konstrukcje budowlane oraz indeks ISM z sektora wytwórczego za sierpień. W świetle wczorajszych informacji szczególnie te ostatnie dane mogą wpłynąć wydatnie na zachowanie kursu EURUSD. Z kolei o 13:45 poznamy decyzję ECB dotyczącą stóp procentowych, którą jednak nietrudno przewidzieć (stopa główna pozostanie bez zmian na poziomie 2%).
Tomasz Wronka
X-Trade