Reklama

To będzie bardzo ciekawa sesja!

Wzrosty, czy spadki, czyli czym żyją rynki. RYNEK MIĘDZYNARODOWY Po wczorajszej sesji na rynku eurodolara, która ewidentnie sprzyjała zwolennikom waluty amerykańskiej godziny nocne przyniosły odreagowanie i powrót do wyższych poziomów.

Publikacja: 16.09.2005 09:23

Głównym powodem osłabienia się dolara były bez wątpienia bardzo złe wyniki ostatniej w dniu wczorajszym informacji makroekonomicznej. We wrześniu gwałtownie spadła wartość indeksu nastrojów Banku Rezerwy Federalnej w Filadelfii (Philadelphia Fed). Jego wstępna wartość wyniosła 2.2 pkt, co interpretuje się jako bardzo mały lub brak rozwoju w sektorze produkcji. Poprzednia wartość wynosiła 17,5 pkt. Analitycy spodziewali się spadku w okolice 13 pkt. Reakcja rynku nie była co prawda natychmiastowa, ale z pewnością wymowna. Kurs euro do dolara wzrósł i wykształcił ekstremum na poziomie 1,2309. Powróciliśmy zatem do charakterystycznego dla kilku ostatnich sesji rejonu figury 1,2300. O godzinie 9:00, czyli na początku polskiej sesji jedno euro wyceniano na 1,2290. Ostatni dzień przed weekendem wcale nie będzie oznaczał odpoczynku i zmniejszonej aktywności inwestorów. Gwarantem bardziej dynamicznych zachowań kursu jest zapowiedziana na dzisiaj na godzinę 15:00 informacja ze Stanów Zjednoczonych o wielkości zagranicznych przepływów kapitałowych w lipcu. Warto odnotować, że ostatnio odnotowano 71,2 mld USD. Jeśli do tej bardzo ważnej danej dodamy jeszcze bilans obrotów bieżących w II kwartale ze Stanów to z pewnością liczyć można na bardzo ciekawy przebieg dzisiejszej sesji. Analizując ewentualne zachowania inwestorów nie można zapomnieć również o wartości produkcji przemysłowej za lipiec oraz indeksie cen towarów i usług konsumpcyjnych z września, które napłyną ze Strefy Euro.

Sytuacja techniczna rynku eurodolara: obraz techniczny robi się bardzo ciekawy. Z jednej strony jeszcze niedawno mieliśmy bardzo niskie poziomy (poniżej figury 1,2200),a z drugiej strony czeka nas jeszcze dzisiaj kolejna seria bardzo ważnych danych statystyczno - ekonomicznych. Inwestorzy są zdezorientowani i to widać po zmianach kursu waluty europejskiej do zielonego. Nocne podbicie w rejon figury 1,2300 niedźwiedzie mogą zechcieć wykorzystać do otwierania krótkich pozycji, tym bardziej, że zysk będzie można najprawdopodobniej zrealizować jeszcze przed publikacją informacji zza oceanu. Byki w obecnej sytuacji będą najprawdopodobniej bardzo ostrożne i czekać będą na wyraźniejsze sygnały wskazujące na możliwość silniejszego odreagowania. Z punktu widzenia analizy technicznej obszarem do takiego sondowania rynku w dalszym ciągu pozostaje 1,2160 - 1,2170, choć nie można wykluczyć, że po nocnym osłabieniu dolara część długich pozycji otwieranych będzie już w rejonie 1,2230 - 1,2240. Nie mniej jednak wydaje się, że ostatnie słowo, co do dalszego kierunku eurodolara należy nadal do zapowiedzianych na dzisiaj i jutro danych makroekonomicznych.

RYNEK KRAJOWY

Bardzo dobra passa złotego trwa. Dzisiejsze otwarcie na większości krosów zbliżone było do wczorajszych najniższych poziomów, co wskazuje, że popyt na naszą walutę w dalszym ciągu znacznie przewyższa podaż. O godzinie 9:00 za jedno euro zapłacić trzeba było tylko 3,8850 złotego, a za jednego dolara 3,1620. Nocne osłabienie waluty amerykańskiej na świecie przełożyło się w uformowanie dołka na parze USD/PLN w rejonie 3,1550. Jak więc widać inwestorów nie opuszcza bardzo optymistyczne nastawienie do przyszłości naszej gospodarki, a co za tym idzie zainteresowanie naszą walutą. Na rynku złotego robi się coraz bardziej nerwowo, co szczególnie widać poprzez pryzmat notowań pary EUR/PLN, gdzie z jednej strony zbliżyliśmy się do historycznych dołków, a z drugiej niesłabnący popyt na złotego jest ciągle obecny. Najbliższa sesja będzie dla naszej waluty bardzo ważna, ponieważ spadki poniżej 3,8800 - 3,8700 oznaczać będą kolejną silną falę umocnienia złotego. Z ostatecznym jednak rozstrzygnięciem trzeba zaczekać do zamknięcia dzisiejszej sesji.(otwarcie nie zmieniło dotychczasowego obrazu).

Jarosław Klepacki

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama