Odchylenie od parytetu zatrzymało się na wsparciu w okolicy 15.50% a rynek wszedł w fazę konsolidacji. Główną przyczyną dzisiejszego osłabienia naszej waluty jest prawdopodobnie brak rezultatu w negocjacjach na temat stworzenia koalicji zdolnej do wyłonienia nowego rządu. Obecne problemy skutkują dużą nie pewnością co do kształtu polityki gospodarczej i wywołują korektę na rynku długu która nie sprzyja złotemu. Biorąc pod uwagę średnioterminową perspektywę nasza waluta w dalszym ciągu pozostaje mocna i nie odnotowujemy szczególnie nerwowych reakcji na niesprzyjające informacje. W dużej mierze uczestnicy rynku oczekują wyjaśnienia sytuacji na scenie politycznej oraz na publikację danych które pokażą kierunek w dalszej polityce odnośnie stóp procentowych. W ostatnim czasie na skutek dalszego wzrostu cen ropy naftowej presja inflacyjna w naszym kraju zapewne będzie się nasilać. Ostatnia obniżka akcyzy na paliwa płynne nie spowodowała znacznego obniżenia cen detalicznych, a transport lądowy w dalszym ciągu pozostaje bardzo drogi przez co skutecznie hamuje wzrost gospodarczy i nie przyczynia się do zmniejszenia bezrobocia. Dziś jeszcze NBP opublikuje dane o bilansie płatniczym, dane te nie powinny w dużym stopniu odbiegać od oczekiwań wskutek czego prawdopodobnie nie będą znacząco wpływać na notowania złotego.

Kurs dolara w dalszym ciągu pozostaje w miarę stabilny i oscyluje w wąskim przedziale wahań. Dziś poznamy szereg istotnych danych makroekonomicznych z USA które powinny mieć wpływ na zachowanie rynku. Około godziny 16 poznamy wartości dwóch indeksów zaufania konsumentów: indeks Uniwersytetu Michigan oraz indeks PMI obrazujący aktywność w rejonie Chicago. Z uwagi na końcówkę tygodnia możemy spodziewać się niewielkiej realizacji zysków z długich pozycji dolarowych, po części także z tego powodu że rynek nie był w stanie do tej pory na trwałe przebić poziomu 1.20. Następny tydzień prawdopodobnie także nie przyniesie rozstrzygnięcia co do dalszego kierunku EUR/USD, bardzo prawdopodobny jest scenariusz konsolidacji w szerokim przedziale w ciągu najbliższych kilku tygodni.