Indeks też otworzył się na minusie i między innymi pod wpływem słabego zachowania giełd zachodnich oraz węgierskiej od razu zaczął mocno tracić. Ta przecena pociągnęła kontrakty w dół, a rezultatem był test poprzedniego minimum na 2386 pkt. Naruszenie było mocne, ale na kasowym nastąpiło odbicie, które pozwoliło na obronę. Kolejna próba sforsowania wsparcia też sprowokowała odreagowanie i kurs zaczął piąć się do góry. Nie był to jednak wzrost mocny i w dużej mierze ułatwiła go pasywność podaży. Na początku drugiej połowy ponownie zwiększyła ona jednak aktywność i nie miała problemu z zatrzymaniem zwyżki i doprowadzeniem do osłabienia. Po półtorej godzinie zostało ono zatrzymane w okolicach 2386 pkt. Po niewielkiej konsolidacji kurs znów zaczął zwyżkować. Udało się lekko poprawić poprzedni szczyt, ale w końcówce rynek znów się cofnął.
Wczorajsza sesja pokazała, że obecne siły popytu nie wystarczą by w najbliższym czasie doprowadzić do większego wzrostu i już położone stosunkowo blisko pierwsze z oporów są wystarczającymi zaporami dla zwyżki. Z drugiej jednak strony podaż też nie wykazuje znacznej aktywności i ogranicza się jedynie do powstrzymywania odbicia. Świadczą o tym nieskuteczne ataki na wsparcie w strefie 2373-2376 pkt., które nie jest zbyt istotną barierą. Efektem takiego stanu jest trwająca od kilku dni niewielka konsolidacja, która może utrzymać się także na kolejnych kilku sesjach. W nieco lepszej pozycji jest jednak podaż i to ona ma większe szanse na doprowadzenie do wybicia. Przemawia za tym między innymi zachowanie wskaźników. Niektóre z szybkich oscylatorów, jak CCI i %R zanegowały bowiem wtorkowe sygnały kupna i jedynie Stochastic pnie się w górę zbliżając się do poziomu wyprzedania. Niekorzystnie zachował się także ROC nie tylko testując bez powodzenia linię neutralną, ale powracając jednocześnie do trendu spadkowego. Te przesłanki mogą więc dać impuls dla ataku na powyższą strefę, a przebicie otworzy drogę do znacznie istotniejszych nie tylko w krótkim okresie wsparć, jak linia wzrostów z maja obecnie na 2363 pkt. i luka hossy w przedziale 2320-2332 pkt.