Spadek notowań złotego to efekt kontynuacji kampanii prezydenckiej, która wchodzi w fazę decydującą. Do drugiej tury wyborów prezydenckich pozostał tylko jeden tydzień. Ostatnie sondaże w dalszym ciągu wskazują na kilkuprocentową przewagę D. Tuska nad L. Kaczyńskim. Osłabienie złotego to także efekt wychodzenia inwestorów z rynków emerging markets. Na wartości straciły również czeska korona i węgierski forint. Złotemu nie pomagają wypowiedzi kandydata na nowego premiera K. Marcinkiewicza, który zapowiada stworzenie nowego rządu zaraz po zakończeniu wyborów prezydenckich. Z drugiej jednak strony oczekuje on na osłabienie złotego i kontynuację procesu obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Kluczowym wydarzeniem podczas dzisiejszej sesji będzie publikacja danych o inflacji za wrzesień, które zostaną podane o godz. 16.00. Dane te pozwolą oszacować prawdopodobieństwo kolejnej obniżki stóp procentowych lub tez zmiany nastawienia w polityce monetarnej.
Na rynku zagranicznym kurs EUR/USD podlega wyraźnej konsolidacji w szerokim przedziale 1,1980 - 1,2040. Inwestorzy oczekują na publikację dużej liczby danych o amerykańskiej gospodarce. O Godz. 14.30 naszego czasu poznamy dane o inflacji i sprzedaży detalicznej za wrzesień oraz o zapasach w biznesie w sierpniu. Następnie poznamy dane o produkcji przemysłowej oraz wskaźnik zaufania konsumentów. Dopiero publikacja całej tej serii danych pozwoli wyznaczyć dalszy kierunek dla kursu EUR/USD.