No i obawy znajdują swoje potwierdzenie w zachowaniu rynku. PKN się załamał,
choć nadal rośnie o 2%. Spada także cen PKO, które całą sesję jest raczej
mało optymistyczne. Także PEO swoje 5 minut ma już za sobą. Tym samym indeks
notuje minimum sesji. Kontrakty oczywiście także spadają. Wczorajsze
zamknięciem nie jest najlepszym wsparciem - mamy minusy. Z 6-7. KJ