Spadek ceny kontraktów od wczorajszego zamknięcia wyniósł 51 pkt. To sporo.
Wprawdzie przypuszczałem, że zejdziemy dziś pod 2276, ale nie sądziłem, że
różnica wyniesie więcej niż 10 pkt. Nie zmienia to faktu, że skala spadku
jest dobrą przesłanką do stwierdzenia, że nastroje są fatalne. Kasowy
otwiera się przy obrocie ponad 16 mln złotych. PKN, wczorajszy lider, dziś