Pomimo sprzyjających okoliczności notowaniom nie udało się jednak pokonać tegorocznego minimum na wysokości 1.187. Handel w dalszej części tygodnia przebiegał pod znakiem korekcyjnego odbicia od tego mocnego wsparcia. Obecnie (piątek, 15:30) EUR/USD jest notowany po 1.2035.
Dolar amerykański otrzymał w tym tygodniu mocne wsparcie ze strony danych fundamentalnych. Wskaźnik PPI w miesiącu wrześniu br. zanotował wysoki wzrost o 1.9% (oczekiwano 1.2%). Tak wysoki poziom inflacji dotyczący cen producentów utwierdza uczestników rynku w przekonaniu, iż FED w dalszym ciągu utrzyma politykę podwyższania stóp procentowych w nadchodzących miesiącach. Ten sam wskaźnik nie uwzględniający cen energii i żywności (core PPI) zanotował jedynie umiarkowany wzrost o 0.3%, co wskazuje na dominujący wpływ wzrostu ceny ropy naftowej na ogólny poziom inflacji.
W tym tygodniu opublikowano także bardzo dobre dla dolara dane na temat napływu kapitału do Stanów Zjednoczonych w miesiącu sierpniu br. Odnotowano napływ w wysokości 91.mld$, sporo powyżej oczekiwań na poziomie 65mld$, a przede wszystkim w stopniu pozwalającym z nadwyżką pokryć sierpniowy deficyt na rachunku bieżącym (-59mld$). Podwyższony napływ kapitału do USA notowany w ostatnich miesiącach zdaje się być po części skutkiem systematycznie rosnących stóp procentowych.
Dane dotyczące rynku nieruchomości pozwoliły uśmierzyć obawy co do ochłodzenia koniunktury na rynku nieruchomości. We wrześniu rozpoczęto budowę nowych domów (housing starts) w ilości o 3.4% większej niż w poprzednim miesiącu. Przyrost ten jest największy od lutego br. i jest tym godniejszy uwagi, iż nastąpił po dwóch miesiącach spadku. Dodatkowo Beżowa Księga (Beige Book) w odczuciu inwestorów określiła stan gospodarki USA jako umiarkowanie optymistyczny, podkreślając zarazem większe znaczenie inflacji jako potencjalnego zagrożenia.
Pewne obawy wzbudzał w kończącym się tygodniu huragan Wilma, ale z upływem czasu okazało się, iż nie zagraża on strategicznym dla przemysłu naftowego rejonowi Zatoki Meksykańskiej i niepokoje inwestorów zostały uśmierzone. Jedynym znakiem ostrzegawczym dla dolara amerykańskiego jest znaczący spadek wartości wskaźników wyprzedzających (leading indicators) za miesiąc wrzesień (-0.7%). Część analityków przekonuje jednak, iż tak niska wartość jest konsekwencją przejściowego zaburzenia w postaci szkód wyrządzonych przez huragan Rita i nie należy wyciągać z niej daleko idących wniosków co do potencjalnego osłabienia koniunktury w gospodarce amerykańskiej.