Zwycięskie ugrupowania pomimo częściowego porozumienia co do kwestii polityki gospodarczej nie potrafią na obecna chwilę uzgodnić rozdziału poszczególnych resortów. Rynek po komunikatach prasowych zareagował nerwowo jednak sytuacja powoli ulega stabilizacji. Dalsze notowania naszej waluty uzależnione są w największym stopniu od kolejnych wyników negocjacji. Rada Polityki Pieniężnej rozpoczęła dwudniowe posiedzenie, po którym nie należy spodziewać się zmiany poziomu stóp procentowych. Prawdopodobnie zostaną omówione jedynie bieżące problemy i zagrożenia, na które Rada zwróci uwagę w wydawanym po posiedzeniu komunikacie. Spadek stopy bezrobocia do poziomu 17.6% we wrześniu świadczy o niewielkiej poprawie na rynku pracy. Bardzo istotnym jest kolejny miesiąc spadku tego wskaźnika w kontekście w dalszym ciągu trudnej sytuacji i zakończenia sezonowych prac. Długoterminowa perspektywa dla naszej waluty pomimo zbliżenia się kursów do górnych przedziałów wahań z ostatnich tygodni w dalszym ciągu pozostaje niezagrożona.

Wczorajszy spadek wartości dolara na międzynarodowym rynku spowodowany był głównie nominacją na szefa FED-u Bena Bernanke'a. Pomimo, że ta osoba obejmie stanowisko dopiero w pierwszym kwartale 2006 roku to rynek już w tej chwili obawiał się odejścia Alana Greenspana. Nocne godziny przyniosły pewne uspokojenie sytuacji jednak kurs EUR/USD podczas sesji europejskiej powrócił ponad poziom 1.20. Indeks Ifo obrazujący stan niemieckiej gospodarki wzrósł w obecnym miesiącu do 98,7 pkt i zanotował najwyższą wartość od ponad 5 lat. Dziś możemy spodziewać się stabilizacji notowań w pobliżu obecnych poziomów ze wskazaniem, iż sytuacja fundamentalna w dalszym ciągu przemawia za wzrostem wartości amerykańskiej waluty.