Rejonem oporu cały czas pozostaje jednak (co prawda z lekkimi naruszeniami) strefa 1.2100/20. Nieco wyżej podaży spodziewać należy się również przy cenie 1.2150, gdzie zlokalizowane jest 38,2% całego spadku, z którym mieliśmy do czynienia od początku września. Oporem pozostaje również cena 1.22, czyli dotychczasowe, październikowe maksimum. Można założyć, że póki ten poziom się trzyma, nadal można mówić o przedłużającym się horyzoncie na tej parze, niż o konkretnej tendencji. Wsparciem w krótkim terminie jest obecnie cena 1.2040, czyli wczorajszy dołek. Biorąc pod uwagę fakt, że dziś rano ceny odbiły się od okolic 1.2130, czyli rejonu wczorajszych maksimów, zejście pod 1.2040 byłoby już krótkoterminowym sygnałem kupna dolara (podwójny szczyt).
USD/JPY
Amerykańska waluta nadal stosunkowo pozytywnie zachowuje się względem jena japońskiego. Wczorajsze umocnienie dolara w ciągu dnia doprowadziło tu nawet do wybicia nad nowe maksima, czyli ponad 116.00, jednakże nocne godziny handlu doprowadziły do szybkiego cofnięcia się cen. Warto jednak podkreślić, że obecnie w miarę istotnym wsparciem jest linia trendu wzrostowego, nad którą ceny znajdują się od końca września. Obecnie zlokalizowana jest ona przy cenie 114.70 i można założyć, że dopiero jej przełamanie sygnalizowało będzie nieco większe problemy strony popytowej na tej parze. Wsparcie uznać można za wiarygodne, chociażby dlatego, że linia oparta jest o 4 punkty styczne.
EUR/JPY
Na eurojenie od kilku dni bez większych zmian, czyli niedawne sygnały kupna europejskiej waluty nadal mają się dobrze i trend wzrostu wartości euro jest tu kontynuowany. Ceny jak na razie zdołały dotrzeć do okolic 140.00. Przypomnę, że trwałe przełamanie 138.80 otworzyło tu drogę do rejonu maksimów z marca i kwietnia, które zlokalizowane są przy cenie 140.57/70 i umocnienia euro w ten rejon można się obecnie spodziewać. W godzinach nocnych obserwowaliśmy nieznaczny spadek, jednakże warto tu podkreślić, że przy cenie ok. 140.00 kurs osiągnął swój docelowy poziom, wynikający ze 161,8% wysokości fali spadkowej, zapoczątkowanej w pierwszych dniach września. Obecnie najbliższego wsparcia spodziewać należałoby się przy cenie 139.11 i można zakładać, że jeżeli dynamika ostatniego wzrostu miałaby zostać utrzymana, to ceny nie powinny zasadniczo spaść pod ten poziom.