Trudno w obecnej chwili powiedzieć czy dojdzie jeszcze do rozmów w sprawie ewentualnego porozumienia oraz jakie inne warianty są w obecnej chwili brane pod uwagę. W przypadku dalszego impasu najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest stworzenie gabinetu mniejszościowego. Taki rozwój wypadków będzie skutkował brakiem silnej władzy i praktycznymi trudnościami we wdrażaniu programu naprawy państwa. Najgorszym wariantem byłoby dopuszczenie do współrządzenia choćby jednego z populistycznych ugrupowań, które co prawda zdobyły niedużą ilość mandatów jednak w takim układzie ich poparcie może okazać się decydujące dla uzyskania większości. Odchylenie od parytetu znajduje się w okolicach 13.90%. USD/PLN w dalszym ciągu nie jest w stanie poradzić sobie z poziomem 3.30, natomiast EUR/PLN znalazł się powyżej psychologicznej bariery 4,00 złotych ustanawiając tym samym prawie dwumiesięczne maksimum. Rynek długu w największym stopniu odzwierciedla sytuację związana z obecnym stanem niepewności. Wzrost rentowności jest na tyle znaczący, że z jednej strony powinien przy obecnych poziomach przyciągać kapitał z drugiej jednak tak duży ruch w tak krótkim czasie świadczy o częściowym podważeniu zaufania do aktywów denominowanych w złotówkach.

Dolar stracił na wartości w porannych godzinach handlu w Europie. Średnio terminowo rynek w dalszym ciągu znajduje się w szerokiej konsolidacji bez wyraźnego kierunku. Zmiana na stanowisku szefa FED-u nie pomogła amerykańskiej walucie, a pokazała jedynie jak dużym zaufaniem cieszy się Alan Greenspan. Ostatni kwartał bieżącego roku powinien przynieść choćby częściowe rozstrzygnięcie co do dalszego kierunku, sytuacja fundamentalna wyraźnie wskazuje na przewagę amerykańskiej waluty.