Dziś jeszcze zostanie przedstawiona kolejna propozycja dotycząca wznowienia negocjacji koalicyjnych. Rynek prawdopodobnie zdyskontował już w cenach wariant utworzenia rządu mniejszościowego. EUR/PLN ponownie zbliżył się w kierunku poziomu 4 złotych jednak w tym miejscu wzrosty zostały zahamowane. USD/PLN w dalszym ciągu znajduje się w strefie 3.27-3.30

i obecnie nie jest w stanie wybić się z tego przedziału. Odchylenie od parytetu oscyluje w pobliżu 14.10% a rynek staje się coraz mniej zmienny. Kolejny tydzień będzie krótszy z uwagi na wtorkowe święto. Na środę Ministerstwo Finansów zaplanowało aukcje obligacji 2-letnich z ofertą 1,5 mld złotych. Z uwagi na dość znaczną przecenę papierów skarbowych w obecnym tygodniu, uzyskane rentowności powinny być wyższe od wyników poprzednich przetargów. Bardzo ciekawą sprawą jest ukształtowanie popytu na te serię z uwagi na to iż na poprzednich aukcjach nominalna oferta zakupu dwu lub trzykrotnie przewyższała podaż, co skutkowało organizowaniem dodatkowych nieplanowanych ofert. Brak publikacji danych makroekonomicznych w następnym tygodniu w połączeniu z przedłużonym weekendem będzie powodował mniejszą płynność rynku. W przypadku kolejnych zawirowań na scenie politycznej istnieje prawdopodobieństwo znacznego wzrostu zmienności.

EUR/USD od początku dnia stabilizował notowania w okolicy 1.2140. O 14.30 poznaliśmy dane z amerykańskiej gospodarki o PKB za III kwartał bieżącego roku. Analitycy oczekiwali wartości zbliżonej do 3,6%. w skali roku Dane okazały się zbliżone do oczekiwań i wyniosły 3,8%. Dolar zyskał nieznacznie po publikacji tego wskaźnika. Średnioterminowy kierunek w dalszym ciągu wskazuje na kontynuowanie trendu bocznego w dość szerokim zakresie wahań.