Ostatnią godzinę zaczynamy blisko maksów sesji, ale problem w tym, że to

wynik dość mizernego wzrostu. Można się obawiać, o przebieg końcówki, choć

należy pamiętać o powstrzymaniu nerwów. Nawet zamykając się w okolicy 2350

pkt sesja będzie miała pozytywny wydźwięk. Z 61-62. KJ