Nie chce się pisać o takim rynku. Dalej nic się nie dzieje. Jedyne emocje
generuje ruch na najmniejszych spółkach, które w niektórych przypadkach
spekulacyjnie skaczą po kilkadziesiąt procent. Ale o tym pisać nie można, bo
spółki to zbyt małe i zbyt łatwo wpływać na ich kursy komentarzami, tym
bardziej, że większość z tych ruchów opiera się jedynie na nastrojach, a nie