Dolnym ograniczeniem było poranne minimum 1,1687, a górnym rejon wczorajszego dołka: 1,1720. Inwestorzy po ostatnich bardzo sprzecznych informacjach dotyczących przyszłej wysokości stóp procentowych w Eurostrefie są obecnie nieco zdezorientowani. Z uwagi na aktualną, wręcz historycznie bardzo silną pozycję dolara na świecie dalsze zdecydowane inwestowanie w zielone musiałoby być poparte wyraźnymi sygnałami, a jak na razie takich nie ma. O godzinie 14:30 jedno euro warte było 1,1707 dolara. Patrząc na rynek pod kątem spodziewanych danych makro oczekiwać można, że do większej zmienności dojść może już jutro, tym bardziej, że w czwartek rynki finansowe w USA nie pracują, a inwestorzy obchodzą Święto Dziękczynienia.
Ze względu na wręcz symboliczne zmiany na rynku eurodolara techniczny obraz pozostaje bez zmian. Wczorajsze umocnienie zielonego spowodowało powrót na rynek przewagi podażowej. Krucha przewaga byków została więc zniesiona czego potwierdzeniem było przejście kursu przez wskazywany wczoraj poziom pierwszego wsparcia w rejonie 1,1770, a dzisiaj poprzez naruszenie drugiego wsparcia 1,1705 - 1,1710. Układ wskaźników sugeruje obecnie, że w miarę upływu czasu coraz silniej na rynku swoją obecność zaznaczać mogą zwolennicy długich pozycji. Zdecydowana obrona niższych obszarów nastąpi w okolicach kluczowego obecnie wsparcia 1,1670 - 1,1680.
RYNEK KRAJOWY
Wtorek na krajowym rynku walutowym przebiegał pod znakiem schematu zarysowanego jeszcze w zeszłym tygodniu. Pierwsza cześć sesji pokazała przewagę popytu nad podażą na złotego, natomiast w drugiej mogliśmy zobaczyć powrót kursu do notowań sprzed otwarcia. Tylko na parze USD/PLN doszło do bardziej znaczących wzrostów, których podstawą było umocnienie się waluty amerykańskiej na świecie. O godzinie 14:30 jedno euro zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym wyceniane było na 3,9740, a jeden dolar na 3,3970 złotego.
Sytuacja techniczna na złotym: na parze EUR/PLN kolejny, tym razem trwały powrót poniżej 3,9700 otworzy drogę do pierwszego ważnego wsparcia znajdującego się w rejonie 3,9500. W przypadku pary USD/PLN z związku z wczorajszą pierwszą próbą testu wsparcia 3,3500 oczekiwać należy utrzymania sentymentu i kolejnego ataku tego ważnego miejsca charakterystycznego.