Złotówka zyskała dość wyraźnie, jednak dziś rynek zatrzymał się w okolicy wczorajszych poziomów zamknięcia. Sytuacja ta jest spowodowana dzisiejszym świętem w USA i mniejsza ilością zleceń z NowegoYorku i Londynu. Wzrost cen obligacji w dużym stopniu pomaga krajowej walucie, rentowność 5-latek wynosi ok. 5% w porównaniu z 5.50% kilkanaście dni temu. EUR/PLN dzisiejsze minimum ustanowił poniżej 3.92, po czym wzrósł nieznacznie utrzymując się powyżej tego poziomu. USD/PLN na chwilę pokonał poziom 3.32, kolejnym wsparciem które powinno krótkoterminowo zatrzymać dalsze spadki tej pary jest strefa 3.27-3.30. Jutrzejsze dane o sprzedaży detalicznej nie powinny znacząco odbiegać od oczekiwań, ponadto bardzo istotna będzie publikacja głównej stopy bezrobocia. Rynek spodziewa się spadku tego wskaźnika do poziomu 17.3%, w przypadku gdyby te prognozy się potwierdziły będzie to kolejny miesiąc wyraźnej poprawy na rynku pracy. Powrót naszej waluty do trendu wzrostowego zapoczątkowanego w II kwartale ubiegłego roku wydaje się być nieunikniony, sytuacja polityczna nie odgrywa już większego znaczenia, a jedynym zagrożeniem jest dalszy wzrost stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych.
Ze względu na dzień świąteczny w USA rynek w dniu dzisiejszym notuje mniejsza zmienność niż zwykle. Kurs EUR/USD pozostaje przedziale 1,1780-1,1830. Nieco gorsze dane z Niemiec - spadek wskaźnika IFO wyraźnie zniechęca inwestorów do zakupów euro. Zapowiedz ECB odnośnie możliwej podwyżki oprocentowania w strefie euro i niejasne sygnały dotyczące tego kroku, które słyszeliśmy następnych dniach prowadzą w efekcie do konsolidacji kursu EUR/USD w pobliżu poziomu 1.1800.