Rząd mniejszościowy zapowiedział utrzymanie deficytu na poziomie 30 mld złotych, co najbardziej przyczyniło się do uspokojenia sytuacji na złotym. Uczestnicy rynku praktycznie ignorowali informacje o nieformalnym poparciu ugrupowań populistycznych dla tego gabinetu. Rynek długu zanotował wzrost cen i obecnie możemy zaobserwować bardzo prawdopodobny koniec korekty która rozpoczęła się w połowie września. W środę zaobserwowaliśmy bardzo silne wzmocnienie krajowej waluty. Odchylenie od parytetu zbliżyło się w okolice 14.80%, poziom ten został przełamany, jednak należy zaznaczyć że dopiero trwałe przebicie 15.50% odchylenia powinno otworzyć drogę do wzrostów w kierunku szczytów z marca bieżącego roku. Dane na temat inflacji bazowej okazały się nieznacznie lepsze od oczekiwań, uczestnicy rynku interpretują ten wskaźnik pod kątem przyszłotygodniowego posiedzenia RPP i związanej z nim decyzji w sprawie stóp procentowych. Kolejny miesiąc spadku głównej stopy bezrobocia do poziomu 17.3% w październiku wygląda optymistycznie. Dane o sprzedaży detalicznej także były lepsze od oczekiwań. Sprzedaż wzrosła o 7,5% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku i o 3,8% w stosunku do poprzedniego miesiąca. Nasza waluta podejmuje próbę powrotu do długoterminowej tendencji. W obecnej chwili jedynym zagrożeniem może być kolejny wzrost stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych oraz brak spełnienia kryteriów UE odnośnie poziomu deficytu budżetowego w następnych latach. W przyszłym tygodniu poznamy także dane o wzroście PKB w III kwartale br. Dane te będą kluczowe dla Rady polityki Pieniężnej przy podejmowaniu decyzji w sprawie stóp procentowych. Obecnie głowna stopa procentowa w Polsce wynosi 4,5%.