Złotówka ma dużą przestrzeń do dalszych wzrostów, jednak bieżące wydarzenia powodują niepewność wśród większości uczestników rynku. Rada Polityki Pieniężnej powinna wstrzymać się z decyzją w sprawie kosztu pieniądza przynajmniej do pierwszego kwartału przyszłego roku, z uwagi na szereg sprzecznych czynników mogących wpłynąć na zmianę bądź kontynuowanie dotychczasowej polityki. Papiery dłużne w dalszym ciągu konsolidują notowania w pobliżu poziomów z zeszłego tygodnia. Można jednak zauważyć niewielki spadek cen najprawdopodobniej spowodowany dyskontowaniem braku redukcji oprocentowania. Pewną wskazówką mogą być dzisiejsze dane o PKB za trzeci kwartał bieżącego roku, jednak nawet gdyby wykazały spowolnienie gospodarki to i tak Rada będzie pod presją zapowiedzi podwyżek stóp przez Europejski Bank Centralny. Jest to o tyle istotne dla naszego rynku, iż ewentualna mniejsza różnica w poziomie krótkoterminowej stopy procentowej może spowodować przejściowe osłabienie złotego i wzrost inflacji. Decyzję RPP poznamy jutro wczesnym popołudniem jednak nie należy się spodziewać aby była ona w stanie na dłużej odwrócić tendencję wzrostową naszej waluty.

Dolar amerykański stracił w dniu wczorajszym bardzo gwałtownie na wartości. Rynek w godzinach nocnych dotarł do poziomu 1.19 i od tego momentu mamy do czynienia ze wzrostem wartości amerykańskiej waluty. Dziś poznamy informacje na temat zamówień na dobra trwałego użytku oraz zostaną opublikowane dane z rynku nieruchomości na temat sprzedaży nowych domów. W przypadku gdyby okazały się lepsze od oczekiwań dolar powinien w dalszym ciągu stopniowo zyskiwać.