Ostatnią godzinę sesji zaliczyliśmy od wyznaczenia maksów sesji. W sumie nie
można się dziwić, bo zachód cały czas rośnie. Powiększają się plusy na
amerykańskich kontraktach. Teraz otwarcie 0,5% nad wczorajszym zamknięciem
nie powinno nikogo zdziwić. Dane były niezłe, ale nie na tyle, by tak
poważnie wahnąć rynkiem. Euro słabnie. Na EURUSD zbliżamy się do dołka z