Po 17.00 Złoty nadal się umacniał przez całą sesję amerykańską. Katalizatorem tak silnego umocnienia był z pewnością silny wzrost kursu EUR/USD, lecz nie brakowało także czynników z naszego regionu. Ostatnie bardzo dobre dane o wzroście gospodarczym na Słowacji, relatywnie łagodna reakcja inwestorów zagranicznych na obniżkę ratingu długu w walucie obcej Węgier a nawet późniejsze lekkie umocnienie oraz lepszy niż rok temu bilans handlowy od I do X (7,29 mld EUR) w Polsce są czynnikami, które mogły skłonić inwestorów zagranicznych do kupowania naszej waluty. Pojawił się także dodatkowy czynnik wcześniej raczej pomijany - sprzedaż walut przez osoby pracujące za granicą, które zamierzają lub już wróciły na święta. Bardzo trudno jednak określić wielkość podaży walut obcych z tego tytułu, jednak można przypuszczać, że kwoty nie są dostatecznie duże by mieć istotny wpływ na rynek. Najważniejszym czynnikiem jaki doprowadził do tak znacznego umocnienia złotego było silne osłabienie dolara do większości walut.
Sądzimy, że dzisiaj kurs EUR/PLN może zatrzymać się na obecnych poziomach. Kurs USD/PLN będzie odzwierciedlał ruchy kursu EUR/USD. Mocne zamknięcie dzisiejszego dnia, w okolicach 17.3% na mocnej stronie parytetu będzie zwiastunem dalszego umocnienia. W przypadku przełamania obecnych poziomów opór przewidujemy od 3.7800. Najsilniejszy opór znajduje się prawdopodobnie w okolicach 3.7500, gdyż tam mogą zacząć realizować zyski zagraniczni inwestorzy trzymający krótkie pozycje w EUR/PLN z okolic 4.3000.
Rynek międzynarodowy:
Wczoraj kurs EUR/USD od rana rósł i doszedł do poziomu 1.1974, by zakończyć sesję europejską na poziomie 1.1954. Dolar osłabił się w skutek zmiany oczekiwań inwestorów dotyczących komunikatu FOMC po dzisiejszej decyzji. Rynek nadal oczekuje, że stopy zostaną podniesione do 4.25%, jednak inwestorzy podejrzewają, że FOMC usunie z komunikatu określenie polityki monetarnej jako dostosowawczej oraz że tempo podwyżek będzie "wyważone". Wynika to z faktu, że według większości prognoz zbliżamy się do końca cyklu podwyżek. Powszechnie uważa się, że FED w większości cykli podwyżek stóp dokonał o jedną lub dwie podwyżki za dużo. Rynek uważa, że maksymalny poziom jaki osiągną stopy to 4.75-5% za 6 miesięcy, zatem są przesłanki by zmienić nastawienie już teraz. Możliwe jest jednak, że FED nie usunie określenia "wyważone", gdyż tak naprawdę może je wykorzystywać do samego końca cyklu. Silny ruch na EUR/USD w znacznie mniejszym stopniu przełożył się na USD/JPY - parę walutową, która ma obecnie nadal największy potencjał wzrostowy. Dopóki nie nastąpi przełamanie trendu wzrostowego na tej parze, nie można mówić jeszcze o zmianie ogólnego trendu dolara. Dzisiejsze dane na temat sprzedaży detalicznej w USA w listopadzie mogą przykuć uwagę inwestorów jako dobry wskaźnik aktywności przedświątecznej, co przekłada się później na indeksy sentymentu. Inwestorzy prawdopodobnie poczekają z reakcją na te dane do decyzji FOMC. Ze względu na mniejszą płynność rynku oraz niepewność inwestorów kurs EUR/USD może dziś notować istotne ruchy, jednak w ramach obecnego przedziału.
Marek Rogalski